Po karpia do Staniątek
Czwartek, 18 grudnia 2014 (11:00)Karpie królewskie zostały odłowione ze staniąteckich stawów u Sióstr Benedyktynek i są do nabycia w opactwie. Fundusze uzyskane z ich sprzedaży benedyktynki przeznaczą na remont niszczejących budynków opactwa.
Jak mówi s. Stefania Polkowska, pomimo niedużej liczebności i podeszłego wieku wszystkie siostry pracują jak przysłowiowe mrówki, by odrestaurować niszczejące budynki. – Same nie jesteśmy w stanie tak ogromnego obiektu z równie dużym zapleczem doprowadzić do lepszego stanu. Staramy się godnie zapracować na własne utrzymanie – mówi benedyktynka i dodaje, że hodowla karpia nie jest jedynym projektem.
– Zostały podjęte, pomyślnie zakończone, próby powrotu do uprawy pomidorów i chryzantem w szklarni, wypieku ciasteczek oraz obecnie wyłowionych karpi. Ryby karmione były wyłącznie kukurydzą i pszenicą – zaznacza siostra.
Ci, którzy raz kupili karpie u sióstr, nie chcą już innych ryb. Bogumiła Dymek przyjechała do Staniątek z Niepołomic, bo - jak mówi - karpie od sióstr smakują znakomicie. Ewa Włodarczyk powiedziała nam, że w ubiegłym roku jej mąż zakupił ryby u benedyktynek w Staniątkach. – W tym roku również przyjdziemy tu po karpia. Nie chcemy już ryb z innych hodowli – powiedziała nam.
S. Małgorzata Borkowska zapewnia, że siostry swoich darczyńców otaczają modlitwą. – My bez nich nie moglibyśmy nic zrobić. Okazujemy więc swoją wdzięczność, ofiarując swoją modlitwę – zaznacza.
Natomiast s. Stefania Polkowska w imieniu sióstr bardzo serdecznie dziękuje wszystkim, którzy do tej pory wsparli Opactwo, nabywając dzieła rąk lub składając dobrowolne ofiary. - Mamy nadzieję, że i tym razem nasza prośba znajdzie otwarte serca u dotychczasowych naszych dobroczyńców, jak też u innych osób dobrej woli, którzy pomnożą liczbę ofiarodawców, przyjmując imię Przyjaciół Opactwa – mówi.
Na pytanie, czy u sióstr na stole wigilijnym będzie królował karp, s. Małgorzata Borkowska odpowiada: – Jak wystarczy, to będzie. Jednego roku nam zabrakło – mówi, śmiejąc się.
Karpie i pierniczki są do nabycia w klasztorze w Staniątkach 299, 32-005 Niepołomice, tel. (12) 281 80 58. Warunki do ustalenia telefonicznie z matką Stefanią Polkowską, tel. 507 677 825.
Małgorzata Pabis