Niech spoczywają w pokoju
Wtorek, 16 grudnia 2014 (20:56)Setki osób wzięło udział w Mszy Świętej żałobnej w katedrze w Sydney za ofiary terrorystycznego ataku w centrum australijskiej metropolii.
– Serce miasta zostało złamane, dotknęło nas piekło – powiedział ks. abp Anthony Fisher do obecnych na Eucharystii, wśród których było wielu wysokiej rangi polityków. – Zbrodnia radykalnie zmieniła lekkość życia w Sydney – dodał metropolita.
Jak informuje Katolicka Agencja Informacyjna, podczas wczorajszej akcji odbicia zakładników przetrzymywanych przez uzbrojonego islamskiego terrorystę w kawiarni Lindt w centrum Sydney trzy osoby zginęły, a cztery zostały ranne. Wśród zabitych jest napastnik, uchodźca z Iranu.
Ksiądz arcybiskup Fisher w sposób szczególny zwrócił się do rodzin ofiar. – Dobre sąsiedztwo nie powinno zostać zatrute przez strach i podejrzliwość. Historia pokaże, jak bardzo 16 grudnia wpłynął na nasze postawy, zachowania, nasz styl życia – powiedział arcybiskup.
Katedra katolicka znajduje się zaledwie pięćset metrów od kawiarni i leży w dzielnicy będącej centrum biznesowym Sydney. W niej to irański uchodźca, 50-letni Haron Monis, sterroryzował bronią gości i wziął 17 zakładników. Tego samego dnia wieczorem, przed interwencją policji, przedstawiciele chrześcijan, żydów i muzułmanów zgromadzili się w meczecie w Sydney na modlitwie w intencji uwolnienia porwanych.
MPA