• Czwartek, 7 maja 2026

    imieniny: Ludmiły, Benedykty, Gizeli

Skontrolują sprzedaż żywych ryb

Wtorek, 16 grudnia 2014 (19:39)

Święta za pasem. Niebawem rozpocznie się sprzedaż karpia królującego wśród wigilijnych potrwa. W związku z tym Państwowa Straż Rybacka zapowiada kontrole m.in. na bazarach.

Zapotrzebowanie na karpia w Polsce utrzymuje się od lat na mniej więcej jednakowym poziomie ok. 18 tys. ton. Karpie odłowione jesienią już w najbliższych dniach opuszczą specjalne wodne magazyny i wyruszą w drogę do klienta. Ich cena nie powinna znacząco odbiegać od ubiegłorocznej, nie ma też obawy, że ryb zabraknie. Można je będzie kupić m.in. przed marketami, na bazarach oraz w miejscach, gdzie zwyczajowo odbywa się ich sprzedaż.

Praktyka lat ubiegłych pokazuje jednak, że oferowane w okresie przedświątecznych sprzedaży karpie nie zawsze pochodzą z legalnych źródeł, a mówiąc wprost, bywa, że są skłusowane na stawach w gospodarstwach rybackich. Dlatego Państwowa Straż Rybacka zapowiada wzmożone kontrole m.in. targowisk i punktów sprzedaży żywych ryb w celu wyeliminowania takich procederów.

Od początku tego roku Państwowa Straż Rybacka na Podkarpaciu ujawniła blisko 2 tysiące przypadków nielegalnych połowów ryb, w związku z czym ponad 800 osób ukarano mandatami na łączną kwotę 100 tysięcy złotych. Strażnicy w towarzystwie policji czy straży miejskiej skontrolują miejsca, gdzie zwyczajowo w okresie przedświątecznym odbywa się handel rybami. – Sprawdzą warunki przetrzymywania ryb oraz czy handlujący mają odpowiednie certyfikaty weterynaryjne, które są świadectwem, że ryby są zdrowe. W przypadku braku takiego certyfikatu zgłaszają ten fakt do właściwego dla danego miejsca Powiatowego Inspektoratu Weterynarii – wyjaśnia Irena Gierus, komendant wojewódzki Państwowej Straży Rybackiej w Rzeszowie.

Ponadto w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w zakresie przechowywania ryb strażnicy mają prawo nałożyć na sprzedawcę mandat karny. Kontrole potrwają do Wigilii. Warto też pamiętać, że kupując karpia, można poprosić sprzedawcę o zabicie ryby, co powinno się odbywać w miejscu oddzielonym od punktu sprzedażowego parawanem, a w przypadku sklepów w innym pomieszczeniu. Można też żywe ryby przenosić w pojemnikach z wodą lub w specjalnych plastikowych opakowaniach, które powinny być dostępne w punktach sprzedaży, co pozwala  na transport ryby do domu bez wody. Żywych ryb nie powinno się przenosić w reklamówkach.

Mariusz Kamieniecki