• Środa, 6 maja 2026

    imieniny: Filipa, Jakuba, Judyty

Marsz w obronie wolności słowa

Sobota, 13 grudnia 2014 (20:43)

To także marsz w obronie wolności słowa - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński do uczestników „Marszu w Obronie Demokracji i Wolności Mediów”, który przeszedł ulicami Warszawy w 33. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce.

– Ten marsz jest także w obronie wolności słowa, w obronie dziennikarzy. Bo bez wolności słowa, bez swobód, które mają dziennikarze, nie może funkcjonować demokracja, nie mogą być chronione nasze prawa. A podniesiono rękę na prawa dziennikarzy, na wolność słowa – powiedział lider PiS pod Belwederem.

Nawiązując do zatrzymania i oskarżenia dziennikarzy relacjonujących próbę okupacji siedziby PKW, zauważył, że „bezczelnie kłamią ci, którzy mówią, że to przypadek”. – Nie udało się, zostali uniewinnieni, są na szczęście jeszcze w Polsce uczciwi sędziowie – dodał.

Zdaniem Kaczyńskiego, do sobotniej demonstracji miała nie dopuścić „kampania obrażania grubiańskiego, wulgarnego i różnego rodzaju przedsięwzięcia administracyjne, całkowicie bezprawne”. – Próbowano ten marsz zahamować. Nie udało się. Nie dali rady i nie dadzą rady. Będziemy organizować kolejne marsze. Będziemy zbierać podpisy pod projektem ustawy „Uczciwe wybory”, a przede wszystkim będziemy pilnować przebiegu wyborów prezydenckich i parlamentarnych, ale także wyborów samorządowych, bo jestem przekonany, że przyjdzie taki dzień, w którym zostaną powtórzone – podkreślił.

– Możemy być wolni i możemy bardzo szybko się rozwijać. Możemy uzyskać szybko pozycję tych, którzy dziś są od nas bogatsi i silniejsi. Musimy zrzucić z pleców naszego Narodu ten worek kamieni, którym jest obecna władza – mówił lider PiS.

Wzywał, by „przypomnieć sobie słowa największego z Polaków, świętego Jana Pawła II: nie lękajcie się”. – On kierował te słowa do wszystkich grup i wszystkich stanów. I ośmielę się powtórzyć za tym największym: Nie lękajmy się, a zwyciężymy – dodał Kaczyński.

GALERIA ZDJĘĆ

MM, PAP