Inscenizacja demonstracji w Lublinie
Sobota, 13 grudnia 2014 (17:10)Inscenizację demonstracji ulicznej i starć z funkcjonariuszami ZOMO zorganizowała w Lublinie młodzież wspólnie z NSZZ „Solidarność”. Happening był jednym z punktów obchodów 33. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego.
– Stan wojenny to była tragedia, która cofnęła nasz kraj w rozwoju na dziesiątki lat – wielu ludzi straciło życie, wielu wyjechało, a straty, jakie spowodował stan wojenny, tak naprawdę nigdy nie zostały oszacowane – powiedział przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Lublinie Marian Król.
Obchody 33. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego rozpoczęły się w Lublinie od zapalenia zniczy przy jednej z ulicznych latarni, na której zamontowana jest dodatkowa biało-czerwona lampa, a pod nią tablica z napisem „Światło Pamięci Ofiar Komunizmu”.
Na placu Litewskim w centrum miasta młodzież zainscenizowała uliczne starcia demonstrujących związkowców z milicją i siłami ZOMO. Naprzeciwko siebie ustawiły się dwie grupy po kilkadziesiąt osób. Po jednej stronie był pluton ZOMO – przebrani w mundury, w kaskach ochronnych na głowach, z pałkami w rękach, ustawieni w dwóch szeregach młodzi ludzie. Druga grupa trzymała biało-czerwone flagi, flagi „Solidarności” oraz transparent „Stan wojenny. Pamiętamy”. Co chwilę dochodziło pomiędzy nimi do przepychanek; ZOMO wzywało do rozejścia się, a demonstranci krzyczeli: „Chodźce z nami!”, „Solidarność!”. Po placu jeździły samochody, takie jak te używane w latach 80., z napisem „Milicja”.
Na zakończenie na placu Litewskim uczestnicy uroczystości zapalili białe i czerwone znicze, które ustawiono w formie krzyża.
Przed południem na placu i na deptaku w centrum miasta rozstawione były koksowniki, a po ulicach chodzili młodzi mężczyźni przebrani w mundury ZOMO, rozdawali ulotki, informowali napotkanych mieszkańców o wprowadzeniu stanu wojennego.
Grupa młodzieży z lubelskich gimnazjów wzięła udział w grze miejskiej, która rozpoczęła się w pomieszczeniach NSZZ „Solidarność” od inscenizacji zatrzymania przewodniczącego związku przez milicję. Uczestnicy gry mieli odnaleźć przewodniczącego i w tym celu musieli wykonać kilka zadań w różnych miejscach miasta, m.in. rozmawiać z funkcjonariuszem ZOMO czy wyrecytować patriotyczny wiersz.
– Tej najnowszej historii właściwie mało się uczy się szkołach, więc pozostaje nam prowadzić taką formę nauki młodych o tamtych czasach – powiedział Król.
Inscenizacje zamieszek ulicznych w Lublinie w kolejne rocznice wprowadzenia stanu wojennego współorganizuje od 2008 r. Fundacja Niepodległości. – Młodzież chętnie w tym uczestniczy. Przed 13 grudnia organizowane są dla nich spotkania z historykami, poświęcone właśnie tym wydarzeniom – powiedział Piotr Gawryszczak z Fundacji Niepodległości. – Wiadomo, że jest to rodzaj zabawy, ale dziś, w dobie internetu i telewizji, tylko w taki sposób można dotrzeć do młodych i skłonić do zainteresowania się historią – dodał.
Wieczorem w Lublinie uczestnicy uroczystości rocznicowych będą się modlić za ofiary stanu wojennego podczas Mszy św., po której przejdą pod pomnik bł. ks. Jerzego Popiełuszki, gdzie złożą kwiaty i zapalą znicze. Manifestację antykomunistyczną z okazji rocznicy wprowadzenia stanu wojennego organizuje wieczorem także Obóz Narodowo-Radykalny.
MM, PAP