Wsparcie dla rolników
Piątek, 12 grudnia 2014 (20:23)Komisja Europejska zdecydowała, że polscy sadownicy będą mogli wycofać z rynku kolejną partię jabłek, które przez rosyjskie embargo nie trafią na tamtejszy rynek.
Rolnicy zyskali możliwość starania się o unijną pomoc do czerwca przyszłego roku. Wiadomość tę przekazał Phil Hogan, komisarz UE ds. rolnictwa, na dzisiejszej konferencji prasowej w Brukseli – Miło mi poinformować, że wczoraj ogłosiłem przedłużenie do czerwca 2015 r. systemu wsparcia dla producentów warzyw i owoców, który będzie przewidywał możliwość wycofania 155 tys. ton jabłek [...] z polskiego rynku – powiedział.
Jak informuje PAP, zasady nowego programu wsparcia nie będą odbiegać od poprzedniego. Tak jak do tej pory pomoc będą mogli uzyskać producenci niektórych owoców i warzyw, którzy wycofają z rynku swoje produkty. Cała kwota w ramach obecnie obowiązującego i dodatkowego programu nie przekroczy jednak 165 mln euro.
- Dodatkowa pomoc UE dla polskich rolników poszkodowanych rosyjskim embargiem napawa optymizmem na rozwiązanie ich problemu. Pozostaje jednak pytanie, dlaczego ta decyzja została podjęta tak późno. Gdyby rolnicy znali dokładne zasady mechanizmu wsparcia przed zbiorami, wówczas mogliby bardziej świadomie decydować o tym, co zrobić z plonami. – powiedział w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Jerzy Chróścikowski, szef senackiej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Standardowo na największe rekompensaty mogą liczyć ci, którzy przekażą swoje produkty do bezpłatnej dystrybucji, za co otrzymają ok. 70 gr za kilogram. Niższe wsparcie będzie za niezbieranie plonów, zielone zbiory czy kompostowanie. Nieco więcej dostaną rolnicy zrzeszeni w organizacjach producenckich.
- Dzisiejsza wiadomość komisarza Hogana była długo oczekiwana przez rolników, którzy większość zebranych w tym roku jabłek przechowują w chłodniach. Jak najszybciej trzeba zdjąć nadwyżkę zmagazynowanych owoców, która powstała wskutek zakazu eksportu na rynek rosyjski. Jeśli tego nie zrobimy, nie będzie szans na uregulowanie cen jabłek, w konsekwencji czego rolnicy nie uzyskają zaplanowanych dochodów i niektórzy z nich mogą stać się bankrutami – mówi senator Chróścikowski.
Unijne wsparcie obejmie producentów z 12 państw członkowskich, które w minionych trzech latach eksportowały najwięcej produktów do Rosji głównie w okresie od stycznia do maja. W aneksie do rozporządzenia Komisja określi maksymalne ilości poszczególnych owoców i warzyw, które będą mogły być wycofane z rynku w ramach nowego programu wsparcia.
MPA