Kapitan na dłużej
Wtorek, 9 grudnia 2014 (19:26)Robert Lewandowski pozostanie kapitanem piłkarskiej reprezentacji Polski. Trener Adam Nawałka nie chce już niczego w tej materii zmieniać, ale zadbał o to, by wyjaśnić ewentualne niedopowiedzenia.
A tych w ostatnim czasie nie brakowało. Lewandowski przejął kapitańską opaskę od Jakuba Błaszczykowskiego, kiedy ten doznał ciężkiej kontuzji wykluczającej go z gry na prawie cały rok 2014.
Pomocnik Borussii Dortmund dzierżył ją przez kilka lat i niemal wszyscy się do tego przyzwyczaili, choć Błaszczykowski - kapitan czasami zaskakiwał, choćby podczas Euro 2012, kiedy to bezsensownie rozdmuchał „aferę biletową”. Jego pozycja była jednak niepodważalna. Kiedy udał się na L4, wydawało się, że opaskę odda tylko na ten czas, a potem przejmie ją z powrotem.
W ostatnich dniach sprawa kapitana narodowej drużyny wywoływała jednak spore emocje, szczególnie że pojawiły się spekulacje o rzekomym konflikcie na linii Błaszczykowski - Lewandowski. Panowie nigdy nie byli przyjaciółmi, specjalnie się razem nie trzymali nawet wtedy, gdy obaj występowali w Borussii. Według niektórych osób, Błaszczykowski poczuł się urażony faktem, że wraca do zdrowia, a nikt nie zamierza oddać mu opaski kapitańskiej. Z kolei Lewandowski miał wielką ochotę zatrzymać ją na dłużej, z nikim się nią nie dzieląc. Atmosfera, od spekulacji, zrobiła się dość gęsta, w końcu sprawę w swoje ręce wziął Nawałka, wyjaśniając ją.
- Na początku mojej pracy z kadrą, funkcję kapitana miał sprawować zawodnik mający najwięcej występów w biało-czerwonej koszulce. Obecnie po rozegraniu tegorocznych meczów eliminacyjnych i po głębszej analizie pracy z reprezentacją, moim wyborem na kapitana drużyny jest Robert Lewandowski. Zbudowana struktura drużyny narodowej funkcjonuje zadowalająco. Robert w trudnych meczach eliminacyjnych pokazał, że szybko stał się prawdziwym liderem zespołu. Grał odpowiedzialnie i z poświęceniem zarówno w ataku, jak i działaniach defensywnych. Zawsze jest gotowy do wzięcia ciężaru gry na siebie, stwarzając kolegom okazje do strzelania goli. Pracując – jak na kapitana przystało – na sukces całej naszej drużyny – powiedział, cytowany na stronie pzpn/laczynaspilka.
Nawałka spotkał się też z Błaszczykowskim, by osobiście przekazać mu swoją decyzję, informując przy okazji, jak bardzo czeka na jego powrót do reprezentacji. – Z nim – w jego dobrej, wysokiej dyspozycji – będziemy jeszcze lepszym zespołem. To świadomy wyzwań, ambitny piłkarz, doskonale rozumiejący zasady nowoczesnego futbolu. Gra w reprezentacji Polski jest dla Kuby niezwykle ważna – podkreślił trener.
Nawałka robi wszystko, by nie zaprzepaścić tego, co udało mu się osiągnąć w kończącym się roku. Wie, że wszystkich sukcesów, zwycięstwa nad Niemcami, nie byłoby, gdyby nie atmosfera w kadrze. – Sukcesy, a zwłaszcza to historyczne zwycięstwo z Niemcami w Warszawie, było efektem właściwej współpracy całej naszej ekipy – na i poza boiskiem. Jestem zbudowany postawą i podejściem do treningów i gry wszystkich naszych zawodników. Zrobiliśmy jako reprezentacja Polski krok w kierunku finałów Euro 2016, ale ogrom pracy przed nami. Do rozegrania są jeszcze ważne i trudne mecze na wiosnę i jesień, dlatego nie możemy popadać w samozadowolenie – zaznaczył.
Piotr Skrobisz