Wszystko dla Koudelki
Niedziela, 7 grudnia 2014 (17:57)Czech Roman Koudelka wygrał dziś w Lillehammer konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich i został nowym liderem klasyfikacji generalnej cyklu. Najlepszy z Polaków Piotr Żyła zajął 15. miejsce.
Norweskie Lillehammer nie okazało się w tym roku specjalnie gościnne dla skoczków. Już w sobotę na tamtejszym obiekcie panowały loteryjne warunki, które jednym dodawały skrzydeł, a drugim przeciwnie – odbierały. Szczęścia zabrakło m.in. ówczesnemu liderowi pucharowej karuzeli, Szwajcarowi Simonowi Ammannowi oraz Żyle. Obaj nie zakwalifikowali się do finałowej serii, a co za tym idzie nie powiększyli swego dorobku nawet o punkt. Także dziś w Lillehammer aura nie była łaskawa. Pierwsza seria się co prawda rozpoczęła zgodnie z planem, ale organizatorzy musieli ją przerwać z powodu gęstej mgły.
Poza tym wiał kapryśny wiatr i nie było pewne, komu powieje z przodu, a kto dostanie podmuch w plecy, ściągający go do ziemi. Krótko mówiąc, było jak było, a na słowa o sprawiedliwym przebiegu rywalizacji wielu zawodników tylko się uśmiechało. Sędziowie kilka razy zmieniali długość rozbiegu, skoczkowie startowali z 12, 11, 10 i 9 belki. W pierwszej serii pięciu z nich przekroczyło granicę 140 m. Najdalej poszybował Markus Eisenbichler, jednak dziś nie wystarczy polecieć daleko, trzeba też mieć szczęście do punktów za wiatr. A że Niemiec startował przy korzystnym, dostał tak dużo ujemnych punktów, że ostatecznie wylądował na ósmej pozycji.
141 m poszybował Koudelka. Czech, który dopiero w tym sezonie wygrał pierwsze zawody PŚ, uczynił to w bardzo ładnym stylu, dostał wysokie noty od sędziów, co zaowocowało pierwszym miejscem – i jak się potem okazało, zwycięstwem. Pierwsza seria była bowiem jedyną, organizatorzy po krótkiej dyskusji słusznie orzekli, że w takich warunkach nie ma sensu dalej się męczyć. Koudelka przyjął to z wielką radością, bo nie dość, że po raz kolejny okazał się najlepszy, to jeszcze awansował na pozycję lidera PŚ.
Polacy? Powodów do zachwytu nie mieliśmy, bo żaden z naszych nie włączył się do walki o wysokie cele, nikt też nie uplasował się w czołowej dziesiątce. Było jednak trochę lepiej niż na początku sezonu. Żyła nieźle zareagował po sobotniej wpadce, oddał dobry skok na 136,5 m i zajął 15. miejsce. Na 28. uplasował się Aleksander Zniszczoł, odpadli natomiast Jan Ziobro i Dawid Kubacki.
Kolejne konkursy Pucharu Świata zaplanowano w dniach 13-14 grudnia w Rosji na skoczni w miejscowości Niżny Tagił. Będzie to jej debiut w kalendarzu.
Wyniki: 1. Roman Koudelka (Czechy) 153,9 pkt (140,0 m), 2. Peter Prevc (Słowenia) 149,9 (139,0), 3. Michael Hayboeck (Austria) 149,4 (141,5), 4. Severin Freund (Niemcy) 148,2 (136,0), 5. Simon Ammann (Szwajcaria) 147,0 (142,0), 6. Anders Fannemel (Norwegia) 146,5 (131,0), 7. Anders Bardal (Norwegia) 145,3 (137,5), 8. Markus Eisenbichler (Niemcy) 143,7 (143,0), 9. Marinus Kraus (Niemcy) 140,8 (141,0), 10. Lauri Asikainen (Finlandia) 139,6 (137,5)... 15. Piotr Żyła 134,3 (136,5), 28. Aleksander Zniszczoł 116,1 (126,5).
Klasyfikacja generalna PŚ (po 5 z 32 zawodów): 1. Koudelka 290 pkt, 2. Ammann 281, 3. Fannemel 250... 20 Żyła 55.
Piotr Skrobisz