• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Opłatek to spotkanie z „Dzieckiem Pokoju”

Niedziela, 7 grudnia 2014 (17:21)

Członkowie Stowarzyszenia Międzynarodowy Rajd Katyński spotkali się na opłatku w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Warszawie-Aninie. Celem spotkania było także podsumowanie roku oraz przygotowanie kartek świątecznych dla wszystkich członków Rajdu rozsypanych po całym świecie. Motocykliści i ich rodziny oraz przyjaciele obejrzeli również film dokumentujący ich wyprawę motocyklową.

Jak podkreślili uczestnicy opłatka, „nie spotykamy się tylko na motocyklach, żeby tylko gnać przed siebie, i liczyć tylko kilometry”. Spotkania rajdowców sprawiają, że mogą powiedzieć, że są przyjaciółmi i wspólnie rozwożą po świecie wiarę, nadzieję i miłość. Opłatek to czas „konsekwencji” w dążeniu do celu. A tym celem jest Dziecię Pokoju – Jezus.

Każdy wsiadający na motocykl powierza się Jezusowi i Maryi i ufa, że wróci. Stąd tak ważna jest wspólna modlitwa w dużej rodzinie, jaką są członkowie Rajdu Katyńskiego i sympatycy.

Ks. Marek Doszko, wiceprezes i kapelan Międzynarodowego Rajdu Katyńskiego, proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski w Warszawie-Aninie, uczestnik Rajdów Katyńskich, podkreślił, iż spotkanie opłatkowe motocyklistów Rajdu Katyńskiego odbywa się w kraju i za granicą. Na tegoroczny opłatek przybyła młodzież z Wilna, m.in. ucząca się w Polsce dzięki wyrosłej przy Międzynarodowym Rajdzie Katyńskim inicjatywie Motocyklowego Stowarzyszenia Pomocy Polakom Za Granicą Wschód-Zachód, które to Stowarzyszenie funduje rodakom z zagranicy studia w Macierzy.

Przy okazji spotkania opłatkowego ks. Marek Doszko opowiedział zgromadzonym o swoich misyjnych doświadczeniach z Papuasami. W tradycji Papuasów pojednanie na koniec wojny między dwoma szczepami odbywa się w ten sposób, że jeden szczep powierza swoje dziecko drugiemu szczepowi na wychowanie. To dziecko jest dzieckiem pokoju: dopóki żyje, nie może być wojny. Papuasi nazwali narodzone na ziemi Dzieciątko Jezus „dzieckiem pokoju”, które Bóg Ojciec powierza ludziom na znak pokoju, aby już nigdy nie było wojny.

Jak co roku również na tegorocznym opłatku organizatorzy przedstawili podsumowanie mijającego roku kalendarzowego. Rok 2014 był bardzo bogaty w wydarzenia – i radosne, i trudne. To, co spotykało członków Rajdu Katyńskiego na trasach, było naznaczone próbą i cierpieniem tak jak wypadek komandora Wiktora Węgrzyna, jednak zawsze motocykliści jechali dalej, oddając się Matce Bożej. Spotkanie opłatkowe poprzedzone oczekiwaniem na nie to chęć przeniesienia atmosfery opłatkowych zjazdów do domów oraz chęć spotkania z Bogiem i ludźmi.

Zgodnie z pragnieniem komandora Międzynarodowego Rajdu Katyńskiego Wiktora Węgrzyna, który wraca do zdrowia po wypadku motocyklowym, zebrani na opłatku podpisywali się na kartkach świątecznych. Zostaną one rozesłane do wszystkich osób na świecie, które są związane z Rajdem Katyńskim i które motocykliści spotkali na pielgrzymkowej trasie Rajdu.

Agnieszka Paprocka-Waszkiewicz