• Sobota, 21 marca 2026

    imieniny: Benedykta, Filemona

Rozmowy we wtorek

Sobota, 6 grudnia 2014 (21:41)

Kolejna runda rozmów pokojowych w sprawie rozwiązania kryzysu na wschodzie Ukrainy odbędzie się w najbliższy wtorek w Mińsku - poinformował prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. Separatyści twierdzą, że chcieli, aby do spotkania doszło w piątek.

– Doszliśmy do wstępnego porozumienia, że spotkanie w Mińsku odbędzie się 9 grudnia – oświadczył Poroszenko podczas wizyty w mieście Czuhujiw w obwodzie charkowskim. Podkreślił, że Ukraina oczekuje, że wcześniejsze porozumienia, zawarte we wrześniu w stolicy Białorusi, będą przestrzegane. Chodzi m.in. o wycofanie ze strefy walk ciężkiego uzbrojenia.

– Zadanie, które stawia dziś sobie Ukraina, to zatwierdzenie grafiku implementacji mińskich porozumień. Chodzi o to, by 9 grudnia był dniem ciszy artyleryjskiej i żebyśmy w ciągu 30 dni wyszli na linię, która wskazana jest w mińskim protokole – powiedział.

Poroszenko dodał, że „powinno to korespondować z wycofaniem ciężkiej broni, artylerii i sprzętu i z początkiem efektywnego wykorzystania misji monitoringowej Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) do zapewnienia stałego wstrzymania ognia”. – Powinny temu towarzyszyć przygotowania do politycznego procesu organizacji lokalnych wyborów w Donbasie – wyjaśnił Poroszenko.

Prezydent Ukrainy powiedział, że wybory do władz samozwańczych separatystycznych republik – Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej – z 2 listopada były nielegalne, a ich wyniki nie mogą być uznane.

Poroszenko poinformował także, że rozmawiał przez telefon o kryzysie na wschodniej Ukrainie z prezydentem Francji François Hollande’em. – Staramy się zorganizować wszystko tak, by efektywność mińskiego formatu nie została zerwana 9 grudnia. Na razie z ostrożnym optymizmem patrzę na możliwość wstrzymania ognia 9 grudnia – zaznaczył.

Separatyści mówią tymczasem, że nie zgadzają się na rozmowy w Mińsku 9 grudnia. – Chciałbym, by kolejna runda rozmów w Mińsku odbyła się 12 grudnia, w piątek – powiedział agencji Interfax wiceprzewodniczący tzw. parlamentu Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) Denys Puszylin.

Kierownictwo Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL) oświadczyło z kolei, że wyśle 9 grudnia do Mińska swego przedstawiciela.

– Ukraina nie powinna przysyłać na takie negocjacje emerytów, ale oficjalnych reprezentantów. Dlatego tym razem ani ja, ani przywódca ŁRL (Igor Płotnicki) na rozmowy nie pojedziemy. Wyślemy tam specjalnego przedstawiciela – oświadczył w rozmowie z rosyjskim Interfaksem szef tzw. rady ludowej w Ługańsku, przypominając, że we wrześniowych rozmowach w Mińsku Ukrainę reprezentował były prezydent Leonid Kuczma.

Izabela Kozłowska