• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Praca dla Kościoła musi zaczynać się od podstaw

Sobota, 6 grudnia 2014 (10:47)

Jak informowałem na portalu NaszDziennik.pl na początku listopada, w pakistańskiej prowincji Pendżab spalono żywcem młode małżeństwo chrześcijan (zob. TUTAJ).

Obydwoje nie ukończyli jeszcze 30 lat. Kobieta była w ciąży. Jak (za) często się to zdarza w sekciarskim Pakistanie, oboje zostali oskarżeni o profanację Koranu. Mieli go spalić. Było to kłamstwo, w które jednak uwierzono. Tłum około pół tysiąca muzułmanów skatował chrześcijan, a potem, zachęcany przez muzułmańskich duchownych, wrzucił półprzytomne ofiary do pieca. Osierocili czworo dzieci.

To wstrząsające wydarzenie ukazuje, jaka jest prawda o sytuacji mniejszości chrześcijańskiej w Islamskiej Republice Pakistanu. Prawda, która od lat jest tajemnicą poliszynela.

W rozmowie z międzynarodowym dziełem katolickim Stowarzyszenie Papieskie Pomoc Kościołowi w Potrzebie biskup diecezji Faisalabad ks. Joseph Arszad uważa, że codzienne życie tych, którzy nie są muzułmanami, a w szczególności chrześcijan, jest bardzo trudne.

– W ostatnich latach wzrósł znacząco wpływ fundamentalistów. Dzisiaj może zdarzyć się wszystko. Dlatego też wielu rodaków, którzy chcieliby zmian, woli milczeć.

Biskup odniósł się tu nie tylko do chrześcijan, którzy są codziennie marginalizowani, ale także do tzw. umiarkowanych muzułmanów, którzy także mogą zginąć, jeżeli staną w obronie prześladowanych, czego najgłośniejszym dowodem jest mord na gubernatorze tej prowincji (Pendżab) Salmaanie Taseer w styczniu 2011 roku.

Ksiądz biskup Arszad, który zarządza diecezją od niedawna, od listopada 2013 roku (o jego osobie wspominałem na portalu NaszDziennik.pl TUTAJ), nie chce zaakceptować tej sytuacji. Stawia na młodzież, tym bardziej że więcej niż jedna trzecia ze 180 milionów mieszkańców Pakistanu to osoby, które nie ukończyły 15. roku życia.

– 60 proc. Pakistańczyków to analfabeci. My, którzy kształcimy społeczeństwo, możemy zmienić tę sytuację. Chcemy dotrzeć także do tych, którzy nie mogą uczęszczać do szkoły. W naszym kraju jest niewiele bogatych osób, a duża liczba biednych. Nie istnieje natomiast klasa średnia. Aby sytuacja się poprawiła, wszystkie siły polityczne i społeczne muszą ze sobą współpracować – powiedział biskup. Według niego, bardzo ważne są dobre relacje z liderami muzułmańskimi. – Dla młodych Pakistańczyków znalezienie pracy nie jest łatwe. Bez różnicy, czy są muzułmanami, czy chrześcijanami. Młodzi są przygnębieni. Ci, którzy mogą, opuszczają kraj. Poza tym młodzi chrześcijanie czują się dyskryminowani. Jest im jeszcze trudniej znaleźć pracę. Życie zgodnie z wiarą jest trudnym codziennym wyzwaniem. Staramy się jednak wspierać ich i dodawać otuchy tym, którzy zostają w kraju.

W diecezji Fajsalabad, jak zaznacza biskup, znajduje się 60 katolickich kościołów. Większość z około 30 tys. uczniów szkół to muzułmanie, ale uczęszczają do nich również katolicy. Jak podkreśla biskup Arszad, wspólna nauka będzie sprzyjać współistnieniu. Wkrótce zostanie także zainaugurowana szkoła techniczna, także z miejscami zakwaterowania dla uczniów pochodzących z dalej położonych miejscowości. Aktualnie w diecezji żyje 185 tys. katolików w 23 parafiach. Wspiera ich 46 księży oraz zakonnicy. Ich praca skupia się na duszpasterstwie rodzin i młodzieży.

Biskup Arszad pochodzący z Lahaur, gdzie studiował także dziennikarstwo, gdy był młodym kapłanem, podkreśla: „Nauczanie jest bardzo ważne. Ten, kto jest dobrze wykształcony, jest w stanie żyć zgodnie ze swoją wiarą, także we wrogo nastawionym otoczeniu”.

Biskup nie boi się skomplikowanych zadań i stawia na współpracę księży i osób świeckich. W parafiach, które składają się nawet ze 150 miasteczek, księża mogą liczyć na wsparcie sześciu lub siedmiu katechetów, co oznacza, że bez pomocy świeckich bardzo trudno docierać ze Słowem Bożym do wiernych. W tej trudnej sytuacji świeccy opiekują się trzydziestoma miasteczkami, a kapłan odwiedza je raz w roku.

W każdą niedzielę, aby dotrzeć do jak największej liczby wiernych, księża odprawiają Mszę Świętą w trzech lub czterech miejscach. Tę ważną misję w diecezji Fajsalabad Stowarzyszenie Papieskie Pomoc Kościołowi w Potrzebie wspiera od wielu lat. Aktualnie pomaga przede wszystkim w wielu projektach budowy i naprawy kościołów i kaplic, a także przy budowie mieszkań dla katechetów i księży.

Dr Tomasz M. Korczyński