• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Serce Boga uderza dla nas

Sobota, 6 grudnia 2014 (10:06)

Jesteśmy w tym miejscu, gdzie serce Boga uderza dla nas i wybiega nam naprzeciw. Jesteśmy na tym adwentowym czuwaniu, aby wynagradzać Twemu Sercu, które nigdy nie było tak agresywnie znieważane i sponiewierane jak w naszych czasach – powiedział ks. Michał Dłutowski, podczas pierwszopiątkowego i pierwszosobotniego czuwania w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa na ul. Kawęczyńskiej w Warszawie.

Wierni spotykają się na czuwaniach w  ramach Wielkiej Nowenny przed 250-leciem wprowadzenia kultu Najświętszego Serca Jezusowego do liturgii Kościoła w Polsce na prośbę biskupów polskich. Wówczas ten kult rozwijał się z taką siłą, jak obecnie kult Bożego Miłosierdzia.

– Maryjo, gromadzimy się, by Polska była wierna wobec Boga, abyśmy nie stracili tego, w co wierzymy. Pragniemy przygotować nasze serca, aby drogi do Boga oczyścić ze wszelkich przeszkód, aby nasz Król mógł przybyć. Aby nasze serca były czułe, pokorne, ciche, tak jak Serce Jezusa i Maryi. Panie, daj nam siłę swojego Serca – powiedział ks. Mariusz Bernyś.

Jak podkreślił kapłan, dziś jest wiele środowisk, które odwracają Dekalog i promują ten twór jako swój styl życia. Agresja wobec katolicyzmu straciła wszelką miarę i wszelkie hamulce. Jesteśmy świadkami takich prowokacji, że przerasta to nawet miarę zrozumienia takich zachowań. Na takie sytuacje świata Jezus mówi: „Nie lękaj się wrogów, będę królował”.

– Króluj, Panie, w naszych sercach, domach i w naszej Ojczyźnie. Przyjdź, Panie Jezu, bo potrzebujemy Ciebie, czujemy się osamotnieni, odrzuceni, tak jakby przed nami otwierały się przepaście. Bez Ciebie, Panie Jezu, życie nie ma prawdziwego sensu – modlił się ks. Michał Dłutowski.

Zgromadzeni na czuwaniu pochylili się w modlitwie i rozmyślaniach nad obecną rzeczywistością w  Polsce, która jest „w oku cyklonu”, który nazywa się cywilizacją śmierci. Do naszego kraju przychodzą największe agresje, które chcą wyrwać z Kościoła jak najwięcej wierzących. Cywilizacja śmierci chce zniszczyć żywą wiarę Polaków.

– Sensem czuwań jest, aby Serce Jezusa zakrólowało na świecie poprzez ludzkie serca. Dlatego też tym bardziej powinniśmy być obecni na czuwaniach, aby uwidocznić, że wbrew temu, co się dzieje na świecie, pozostajemy wierni. Mamy w sobie rozwijać cnotę wierności – powiedział ks. Mariusz Bernyś.

Na czuwaniu Marta Radwańska (sopran) z Opery Narodowej odśpiewała „Ave Maria”. Wierni przyzywali wstawiennictwa umiłowanych świętych: Jana Pawła II, Siostry Faustyny, Jana Bosko i bł ks. Michała Sopoćki. Modlili się również, aby na Mszach Świętych roratnich pojawiła się ponownie młodzież, tak jak bywało dawniej.

– Pamiętajmy, że Jezus najpierw przyszedł do nas w słabości i w ciele, drugi raz w ukryciu i Duchu, na końcu czasów przyjdzie w mocy i potędze. Czas Adwentu to czas, kiedy oczyszczamy nasze serca. To czas łaski, gdy ludzie spowiadają się po wielu latach. Od Maryi wszystko się zmienia, na nowo się poczyna, niech także na nowo pocznie się Naród Polski – podkreślił ks. Michał Dłutowski.

Czas Adwentu ma być czasem naszego przyspieszenia wzrastania duchowego milowymi krokami w mądrości i łasce do zjednoczenia z Bogiem.

Agnieszka Paprocka-Waszkiewicz