Nasila się agresja wobec chrześcijan
Piątek, 5 grudnia 2014 (12:37)Do fali agresji wobec chrześcijan doszło w północnej części stolicy Sudanu. Ataku na miejsce modlitwy w Chartumie dokonała policja.
Modlących się zaatakowano w jednym z kościołów ewangelikalnych. W czasie akcji aresztowano 37 mężczyzn. To kolejny tego typu akt przemocy w ciągu kilku dni. Pod koniec listopada opodal zburzono jeden z chrześcijańskich kościołów. Yahya Abdelrahim Falo, ewangelicki pastor, wyjaśnił, że ok. godziny 6.00 rano pod budynek kościoła podjechało dziewięć samochodów policyjnych. Radio Watykańskie podaje, że część funkcjonariuszy przystąpiła do demolowania ścian, podczas gdy pozostali aresztowali modlące się w środku osoby. Zatrzymanym postawiono zarzut zakłócania porządku publicznego i ataku na funkcjonariuszy będących na służbie. – To, co się stało, jest rażącym naruszeniem tego, co dla wyznawców Chrystusa jest święte, i upokorzeniem wszystkich sudańskich chrześcijan – powiedział pastor Falo, którego słowa przytacza watykańska rozgłośnia. Jak dodano, zażądał on natychmiastowego przerwania rozpoczętej rozbiórki kościoła.
Istnieją obawy – zauważa Radio Watykańskie – że jest to część antychrześcijańskiej kampanii zaplanowanej na szerszą skalę.
Oficjalnie burzenie kościołów i miejsc modlitwy ma umożliwić budowę w tym miejscu centrów handlowych. Liderzy wielu wspólnot chrześcijańskich w Chartumie wezwali do modlitwy o pokojowe zażegnanie obecnych napięć.
IK