• Środa, 6 maja 2026

    imieniny: Filipa, Jakuba, Judyty

Niska frekwencja i słabe mandaty

Wtorek, 2 grudnia 2014 (06:39)

Największe miasta w Polsce: Warszawa, Wrocław, Kraków czy Gdańsk wciąż będą rządzone przez prezydentów z nadania Platformy Obywatelskiej. Prezydentury te zostały jednak zdobyte przy frekwencji 39,97 proc. w skali kraju.

Na prezydenta Warszawy ponownie została wybrana Hanna Gronkiewicz-Waltz; Wrocławia – Rafał Dutkiewicz, Krakowa – Jacek Majchrowski. W Gdańsku ponownie prezydentem będzie Paweł Adamowicz; stery w Poznaniu przejmie Jacek Jaśkowiak, a w Katowicach – Marcin Krupa. Jak jednak zwraca uwagę Anna Zalewska (PiS) niska frekwencja w tych miastach świadczy o słabych mandatach i zaufaniu mieszkańców do włodarzy. – Trudno komentować wybór mieszańców. Taka była ich decyzja i trzeba to przyjąć. Niestety frekwencja była bardzo niska, tak więc mandaty w tych największych miastach są bardzo słabe – wskazała w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Anna Zalewska, zaznaczając jedocześnie, że kandydaci Prawa i Sprawiedliwości uzyskali bardzo dobre wyniki i toczą coraz bardziej wyrównany pojedynek z Platformą Obywatelską.

– Nasza praca przynosi efekty i trzeba ją kontynuować. Zwróćmy uwagę chociażby na bardzo wyrównany pojedynek we Wrocławiu, gdzie nasza kandydatka Mirosława Stachowiak-Różecka zdobyła bardzo dobre 45,28 proc. poparcia – podkreśliła Zalewska, która zwróciła uwagę, że wyniki drugiej tury wyborów będą jeszcze mocniej motywowały do recenzowania pracy prezydentów, by wywiązali się z obietnic wyborczych.

Jak jednak podkreśliła nasza rozmówczyni, sondażowe wyniki pokazują, iż PiS się wzmacnia i będzie walczyło w kolejnych wyborach. – Szkoda, że w wielu polskich miastach nie dano szansy, by przerwać te szkodliwe układy. Przed nami wybory prezydenckie, w których wystartuje Andrzej Duda – bardzo dobry kandydat dla Polski. I nie jest tak, jak mówią niektórzy, że nie ma on szans w starciu z Bronisławem Komorowskim, pamiętajmy, że tak samo mówili o Jacku Sasinie, a otrzymał on bardzo duże poparcie. Nie dajmy się zniechęcić – dodała Anna Zalewska.

MM