Marsz oczami agencji Zenit
Piątek, 5 października 2012 (06:06)O setkach tysięcy Polaków, którzy w sobotę po raz kolejny publicznie sprzeciwili się dyskryminowaniu Telewizji Trwam oraz niszczącej polityce rządu Donalda Tuska, pisze międzynarodowa katolicka agencja informacyjna Zenit. Biorąc pod uwagę zasięg serwisu, obszerna relacja poświęcona marszowi ma szansę dotrzeć do blisko 520 tys. abonentów oraz ponad 20 tys. ośrodków medialnych, które na co dzień korzystają z publikowanych tam treści.
To nie 20 czy 40 tys. osób wzięło udział w sobotnim marszu, ale setki tysięcy. I to nie wydłużenie wieku emerytalnego, ale celowe zablokowanie Telewizji Trwam dostępu do multipleksu oraz destrukcyjna polityka obecnego rządu w Polsce stały się główną przyczyną protestu. Zagraniczne media – jak się okazuje - niekiedy lepiej orientują się w polskiej rzeczywistości niż polskojęzyczni potentaci, którzy już niemal z przyzwyczajenia deformują opisywane zdarzenia.
Międzynarodowa agencja Zenit docierająca z przekazem niemal do wszystkich zakątków świata zamieściła depeszę dotyczącą pokojowego marszu, który 29 września przeszedł ulicami Warszawy. Zenit akcentuje przede wszystkim, że społeczna mobilizacja była odpowiedzią na upolitycznioną decyzję KRRiT, która wykluczyła Telewizję Trwam z dostępu do cyfrowej platformy.
„Była to bardzo poważna decyzja mająca ograniczyć do minimum obecność Kościoła katolickiego w przestrzeni publicznej” – czytamy w serwisie. Autor zauważa, że wydany przez KRRiT zakaz był podyktowany „przede wszystkim antykatolickimi uprzedzeniami oraz silnymi interesami ideologicznymi”, a jako pretekst mający uzasadnić odmowę użyto kiepskich wymówek o „niepewności finansowej” katolickiej stacji. „Taka decyzja wzbudziła zatroskanie zarówno polskich pasterzy, jak i wiernych świeckich” - wyjaśnia redaktor.
Wspomina o faktycznych organizatorach wydarzenia, którymi były Radio Maryja i Telewizja Trwam we współpracy z partią PiS oraz NSZZ „Solidarność”. Precyzuje, że swojego wsparcia udzieliło marszowi wiele innych formacji, jak np. Akcja Katolicka czy Solidarna Polska.
W artykule wyraźnie zaznaczono, że punktem centralnym ogólnonarodowego zgromadzenia była Eucharystia, w czasie której ks. prałat Walenty Królak, kaznodzieja, przywołał m.in. tradycję Mszy św. za Ojczyznę celebrowanych przed laty przez bł. ks. Jerzego Popiełuszkę. Autor tekstu przywołał też słowa księdza prałata nawiązujące do patrona dnia – św. Michała Archanioła. „Do tej tradycji [odmawiania modlitwy do Michała Archanioła] trzeba wrócić. Bo czasy są wyjątkowo trudne, a zło agresywne. Potrzebujemy znowu obrony tego wielkiego Archanioła” – czytamy w relacji.
Nawiązując do dalszej części pokojowej manifestacji, autor zacytował słowa Jarosława Kaczyńskiego, który powiedział: „Odmowa prawa do nadawania na multipleksie przez Telewizję Trwam (…) jest odmową budowania w Polsce pluralizmu, to jest odmowa prawa do prawdy, podstawowego prawa demokracji”.
Za istotną redaktor uznał również wypowiedź Piotra Dudy, przewodniczącego „Solidarności”, który podkreślił, że swoim udziałem związkowcy solidaryzują się również z Telewizją Trwam.
Na zakończenie sporo miejsca poświęcono wystąpieniu o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR, dyrektora Radia Maryja, który cytując bł. Jana Pawła II, podkreślił, że „zadaniem ludzi mediów jest pełnić świętą misję, służbę prawdzie i dobru, jednoczeniu ludzi i postępowi ludzkości poprzez przekazywanie wartości kulturowych, duchowych, chrześcijańskich, uniwersalno-humanistycznych”.
Anna Bałaban