• Sobota, 4 kwietnia 2026

    imieniny: Wacława, Izydora

Gowin "naprawi" błędy kolegów

Czwartek, 4 października 2012 (20:44)

Włączenie prokuratury wojskowej do cywilnej, likwidacja Krajowej Rady Prokuratury, utrzymanie niezależności prokuratury i zwiększenie kompetencji prokuratora generalnego to główne propozycje zmian znajdujących się w projekcie ustawy o prokuraturze, który zaprezentował minister sprawiedliwości Jarosław Gowin (PO). Solidarna Polska zapowiada złożenie własnego projektu ustawy o prokuraturze.

 

Projekt ustawy przedstawionej przez szefa resortu sprawiedliwości miałby wejść w życie z początkiem 2014 r. Projekt trafił już do konsultacji społecznych i uzgodnień międzyresortowych.

Ustawowy bubel Platformy

- Wystąpienie ministra Gowina jest przyznaniem się rządu Platformy Obywatelskiej do wielkiej porażki, jaką było przeforsowanie dwa lata temu nowej ustawy o prokuraturze. Ta ustawa okazała się całkowitym bublem – o czym alarmowaliśmy wcześniej – gdyż praktyka zweryfikowała jej założenia – powiedział w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Zbigniew Ziobro, prezes Solidarnej Polski (SP), były minister sprawiedliwości.

Jak zaznaczył, pod rządami PO prokuratura działa znacznie gorzej. - O wiele słabiej radzi sobie z walką z przestępczością. Stała się maszynką do umarzania spraw, z którymi codziennie przychodzą do niej ludzie poszkodowani chcący zapewnić sobie ochronę ze strony państwa. Prokuratura stała się maszynką do umarzania takich spraw jak Amber Gold – dodał.

Dlatego – podkreślił Ziobro - nie da się ocenić projektu ministra Gowina inaczej niż jako „przyznanie się rządu Donalda Tuska do wielkiej porażki, jaką było przeforsowanie rozdzielenia instytucji ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego oraz wprowadzenie różnych zmian, które sparaliżowały wewnętrzne działania prokuratury”.

- Z drugiej strony trzeba docenić odwagę pana ministra Gowina. Nie bał się przyznać do tej porażki i zaprezentował pewne rozwiązania, które zmierzają w dobrym kierunku. Uważam jednak, że jego propozycje to zdecydowanie za mało – stwierdził były minister sprawiedliwości. Jak wyjaśnił, zgodne z postulatami jego ugrupowania jest  wzmocnienie pozycji prokuratora generalnego, który odpowiadając za funkcjonowanie prokuratury musi mieć większe możliwości decyzyjne co do zmian personalnych i decyzji procesowych w prokuraturze. Lider Solidarnej Polski pozytywnie ocenił także pomysł zlikwidowania Krajowej Rady Prokuratorskiej, która – zdaniem Ziobry – jest organem hamującym „dobre działania w prokuraturze”.

Potrzeba większych zmian

Mimo że propozycje ministra Gowina spotkały się z pozytywną oceną prezesa SP, to uznał on, iż działania te są niewystarczające.

- Potrzeba znacznie większej profesjonalizacji działań prokuratury, specjalizacji poszczególnych prokuratorów. Należy dążyć do tego, by coraz większa liczba prokuratorów mogła bezpośrednio prowadzić, a nie zajmowała się biurokracją i pseudonadzorem ze strony wyższych instancji prokuratury, który – jak pokazała sprawa Amber Gold – jest czystą fikcją i jest nadzorem czysto formalnym – podkreślił Ziobro.

Jednocześnie zapowiedział, że jego partia złożyła własny projekt ustawy o prokuraturze.

– Solidarna Polska złożyła własny projekt ustawy o prokuraturze, który powraca do modelu łączącego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Nasz projekt wprowadza większy profesjonalizm i specjalizację w prokuraturze. Ponadto wzmacnia odpowiedzialność prokuratorów za powierzone im zadania – wyjaśnił.

Dodał, że propozycje Solidarnej Polski wprowadzają mechanizmy kontroli, gdy „rodzą się podejrzenia, że prokuratura mogła być wykorzystywana do działań politycznych”.

Zdaniem byłego ministra sprawiedliwości, obecnego modelu nie da się utrzymać, gdyż skompromitował się on nie tylko pod względem mało efektywnej walki z przestępczością, ale także w sprawach politycznych. Jako przykład Ziobro podał umorzenie sprawy fałszywego oświadczenia Janusza Palikota, posła i lidera Ruchu Palikota. – Warszawska prokuratura umorzyła postępowanie, uzasadniając to w kompromitujący sposób, że skoro Palikot jest filozofem, to ma on filozoficzny podejścia do rzeczywistości i mógł wpisać fałszywe oświadczenie – wyjaśnił nasz rozmówca.

Kolejnymi przykładami, jakimi się posłużył Ziobro, były m.in. odmowa zbadania sprawy napaści posła Platformy Obywatelskiej na Ewę Stankiewicz czy też dramatyczne wydarzenia z Pucka, gdzie – według byłego ministra sprawiedliwości – śledczy poszli na „łatwiznę i umorzyli postępowanie wobec śmierci jednego dziecka, a kiedy drugie zostało zamordowane, prokuratura wzięła się za rzetelną pracę”.

– Wszystko to pokazuje, że mamy do czynienia z kompletną zapaścią prokuratury w Polsce. To trzeba zmienić, czego nie zrobią zmiany połowiczne zaproponowane przez ministra Gowina. Choć idą one w dobrym kierunku – wyjaśnił lider Solidarnej Polski.

Jedna prokuratura

Ziobro pozytywnie za to ocenił propozycję połączenia prokuratury cywilnej z wojskową. Przyznał, że pomysł ten zrodził się w czasie, kiedy piastował urząd szefa resortu sprawiedliwości.

- Projekt włączenia prokuratury wojskowej do cywilnej został przygotowany jeszcze przeze mnie, kiedy byłem ministrem sprawiedliwości. Dobrze, że minister Gowin zdecydował się wcielić ten projekt w życie – wyjaśnił Ziobro.

Jednocześnie podkreślił, że prokuratura wojskowa jest bez porównania w mniejszym stopniu obciążana pod względem ilości prowadzonych spraw.

- W związku z tym połączenie prokuratur doprowadzi do sprawiedliwego i równomiernego obłożenia wszystkich prokuratorów. Ponadto większa liczba prokuratorów wpłynie na odciążenie prokuratorów cywilnych i pomoże zwiększyć liczbę podejmowanych spraw – zaznaczył szef Solidarnej Polski.

Podobnego zdania jest prof. dr hab. Piotr Kruszyński, karnista.

- Prokuratorzy wojskowi zajmują się o wiele mniejszą liczbą spraw niż prokuratorzy cywilni, a pensje dostają takie same, o ile nie wyższe. Biorąc pod uwagę wszystkie znane mi przesłanki, uważam, że nie ma podstaw do utrzymywania osobnej instytucji. Nie ma racjonalnych powodów, by utrzymywać prokuraturę wojskową jako zupełnie odrębny pion prokuratorski – wyjaśnił w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl prof. Kruszyński. Propozycję włączenia prokuratury wojskowej do cywilnej uważa za dobre posunięcie.

- Żałuję, że dopiero teraz podjęto takie działania. Według mnie, sądownictwo i prokuratura wojskowa to anachronizm – powiedział profesor.

Jak wyjaśnił, prokuratura wojskowa nie jest potrzebna. - Oczywiście w ramach prokuratury cywilnej powinien być pewien wyspecjalizowany pion, który zajmowałby się przestępstwami związanymi z działalnością wojska. Natomiast utrzymanie osobnej prokuratury wojskowej, całej tej instytucji, której działalność jest niezmiernie kosztowna, jest bezzasadne – podkreślił prof. Kruszyński.

Projekt szefa resortu sprawiedliwości może liczyć na poparcie Prawa i Sprawiedliwości (PiS). Lider tego ugrupowania stwierdził, że „kierunek myślenia ministra Gowina jest właściwy, ale mówi A, a nie mówi B”.

- B to jest przywrócenie koncepcji (połączenia funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego), która była poprzednio, która jest w bardzo wielu krajach na świecie, ma demokratyczny charakter i jest zgodna z polską Konstytucją. Uważam, że obecna konstrukcja jest jawnie niezgodna z Konstytucją – wyjaśnił prezes Jarosław Kaczyński.

Prokuratura Generalna zapowiedziała przedstawienie stanowiska dotyczącego projektu ministra Gowina. Także rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej zapowiedział, że instytucja ta zaprezentuje swoją opinię o zaproponowanych zmianach.

Izabela Kozłowska