Egoizm unijnych „lokomotyw”
Czwartek, 27 listopada 2014 (17:40)Parlament Europejski podsumował wyniki szczytu G20. Euforii wśród europosłów jednak nie było.
W ocenie Anny Fotygi, podczas szczytu w australijskim Brisbane zabrakło odniesienia do tak ważnej kwestii z punktu widzenia Europy Środkowej i Wschodniej, jaką jest bezpieczeństwo w regionie.
Takie podejście potwierdza tezę, że na szczycie reprezentowane były tylko państwa „bardziej syte i bezpieczne”. Europoseł Prawa i Sprawiedliwości pozytywnie odniosła się także do szeregu ciekawych inicjatyw, takich jak wsparcie wielkich projektów infrastrukturalnych, zmiany w systemie banków rozwojowych czy kwestii pełnowartościowego zatrudnienia, ale jak dodała, takie postanowienia można jednak wdrażać tylko w strefach bezpiecznych.
Jej zdaniem, brak postawienia kwestii bezpieczeństwa w wymiarze gospodarczym świadczy o egoizmie państw najbardziej rozwiniętych wobec tych, których poziom rozwoju jest niższy. Anna Fotyga przypomniała, że po wejściu państw Europy Środkowej i Wschodniej do Unii Europejskiej i NATO region przeżył okres wielkiego wzrostu gospodarczego, co pokazała liczba bezpośrednich inwestycji zagranicznych i projektów infrastrukturalnych. Zwracając się do kierownictwa PE i KE, stwierdziła jednak, że szanse, jakie się wówczas otworzyły dla tych państw, zostały zagrożone przez otwartą agresję ze strony Rosji.
– Pan, panie komisarzu oraz przewodniczący KE i Rady reprezentowaliście na szczycie tylko część UE. Zupełnie nie wskazaliście zagrożeń gospodarczych, społecznych, rozwojowych dla naszego regionu – wytykała Anna Fotyga. Podsumowując szczyt w australijskim Brisbane, podczas spotkania z ekspertami, Anna Fotyga stwierdziła, iż w świetle dzisiejszego głosowania nad wotum nieufności wobec szefa Komisji Europejskiej Jeana-Claude'a Junckera, który akceptował jako premier Luksemburga agresywne unikanie opodatkowania firm, a także jego wypowiedzi w Brisbane, w których krytykował unikanie podatków, całość ma również aspekt komiczny. W ocenie europoseł PiS, za medialną zasłoną dymną izolacji Władimira Putina podczas szczytu doszło do porozumienia z Rosją w sprawach współpracy gospodarczej. Państwa Zachodu zastosowały biznesowe podejście, mając na uwadze jedynie swoje własne interesy.
Mariusz Kamieniecki