• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Historia Polski jak paciorki różańca

Środa, 26 listopada 2014 (20:13)

W przeddzień Adwentu zakończy się Jerycho Różańcowe, ale nasza przygoda z Różańcem powinna trwać przez całe życie – powiedział ks. Roman Kot do wiernych, przybyłych na warszawski Kamionek podczas piątego dnia Jerycha Różańcowego wieńczącego rok tej inicjatywy modlitewnej w diecezji warszawsko-praskiej.

Ksiądz Roman Kot wygłosił słowo Boże oraz prelekcję pt. „Obowiązek modlitwy za Kościół, Ojca Świętego, Ojczyznę i Naród Polski”.

– Jako uczniowie Jezusa Chrystusa każdego dnia jesteśmy wezwani do dawania świadectwa wiary swoją postawą. W tym ostatnim tygodniu Jerycha Różańcowego w sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej to Ona nas wspiera w trudzie nieustannej modlitwy. Przez cały rok przeżywaliśmy Jerycho Różańcowe, dziś gromadzimy się w tym wyjątkowym miejscu, gdzie Maryja widzi naszą nieustanną modlitwę – powiedział kapłan. 

Podkreślił, że człowiek nie jest w stanie przyjmować Bożej łaski, przebywając w ciemności. Dlatego potrzebujemy otworzyć swoje zmysły na modlitwę. Gdy uczniowie zmierzali do Emaus, Jezus dołączył się do nich, rozpoznali Go jednak dopiero przy łamaniu chleba. Również dzisiaj wiele osób jest zaślepionych wątpliwościami czy grzechami i nie widzi szansy na spotkanie z żywym Bogiem. Tymczasem, jak wskazuje historia naszego Narodu, Chrystus i Jego Matka są w naszych dziejach od zawsze.

– Powinniśmy być dumni, że jesteśmy Polakami, bo wszystko, co jest historią naszego Narodu, jest darem miłości naszej Matki. Nasz pierwszy hymn  – pieśń wojów brzmiał: „Bogurodzica Dziewica Bogiem sławiena Maryja…”, a król Jagiełło miał czas na uczestnictwo w codziennej Mszy Świętej – przypomniał ks. Roman Kot. Następnie nawiązał do obrony Jasnej Góry i postaci ojca Kordeckiego, a także do Cudu nad Wisłą,  Monte Cassino, Miednoje, Katynia, do wszystkich rannych i poległych w wojnach i w powstaniach.

–  We wszystkich znaczących wątkach naszej historii obecna była Niepokalana i była naszą najlepszą „Pielęgniarką” – powiedział ks. Kot, przypominając, że  Maryja pomaga ukoić wielkie rany Narodu.

Przywołał w pamięci ważne postaci najnowszej historii: kardynała Stefana Wyszyńskiego, świętego Jana Pawła II, księdza Jerzego Popiełuszkę. Wspomniał też o pięknej tradycji peregrynacji kopii Jasnogórskiej Ikony Matki Bożej po polskich domostwach, które jest znakiem, że Polacy garną się do Serca Matki.

– W naszym cierpieniu dokonuje się nasza wielka miłość do Maryi. Matka Boża widzi nasze zaangażowanie, tak jak to, które dokonuje się właśnie na Jerychu Różańcowym. W przeddzień Adwentu zakończy się Jerycho Różańcowe, ale nasza przygoda z Różańcem powinna trwać przez całe życie – zaznaczył ks. Kot.

Jako przykład takiej „przygody” kapłan podał Podwórkowe Koła Różańcowe założone przez Magdalenę Buczek. – Kółka różańcowe i wszelkie grupy modlitewne, które opierają swoją modlitwę na Różańcu, przypominają nam, że tylko modlitwą i postem możemy zatrzymać wojny i kataklizmy, a z modlitwą różańcową jesteśmy o wiele silniejsi. Różaniec umacnia też więzi międzywspólnotowe w diecezjach. Różaniec wspiera Kościół i świat, ponieważ Maryja jest po to, aby prowadzić do Jezusa – zakończył kapłan.

Agnieszka Paprocka-Waszkiewicz