Powyborczy krajobraz w PKW
Poniedziałek, 24 listopada 2014 (16:35)Prezydent Bronisław Komorowski prowadzi rozmowy odnośnie do zmian w Kodeksie wyborczym. Z kolei członkowie Państwowej Komisji Wyborczej składają rezygnację ze sprawowania swojej funkcji. Wydaje się, że największym problemem nowej Komisji będzie... czas, gdyż w przyszłym roku czekają nas wybory prezydenckie i parlamentarne. Wydarzenia ostatniego tygodnia pokazały, że system wyborczy w Polsce nie istnieje.
Prezydent Komorowski spotkał się z obecnym oraz byłymi prezesami Trybunału Konstytucyjnego. Podczas spotkania omawiano możliwość zmian w prawie w związku z wydarzeniami po wyborach samorządowych.
Były prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Zoll zaakcentował po spotkaniu z prezydentem konieczność nowelizacji Kodeksu wyborczego. W jego ocenie, do zmian nie dojdzie przed przyszłorocznymi wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi. Zwrócił także uwagę na potrzebę odbudowania autorytetu Państwowej Komisji Wyborczej.
Rezygnację z członkostwa w PKW ogłosili wszyscy jej członkowie. Powodów tej decyzji nie podano. Raczej pewne jest to, że ich rezygnacja stanowi reperkusje wydarzeń wokół przygotowania, prowadzenia i ogłoszenia wyników wyborów. W ocenie poseł Małgorzaty Sadurskiej (PiS), była to jedyna prawidłowa decyzja, jaką mogli podjąć sędziowie.
– To, co zrobili członkowie PKW, to jest honorowe wyjście z tej sytuacji. Jednakże ten ruch nie oznacza, że Polacy odzyskają zaufanie do instytucji państwowych. Instytucje państwowe nie zdały egzaminu i nie dopełniły obowiązku, żeby ten proces prowadzenia wyborów przebiegał w sposób rzetelny. Przypomnijmy obchody 25 lat „niby” wolnej Polski, tak hucznie obchodzonych przez pana prezydenta Komorowskiego. Wydarzenia wyborów samorządowych pokazują, że niestety z tą ideą wolnej Polski mamy niewiele wspólnego, bo głównym elementem wolności jest prawo do nieskrępowanych i rzetelnych wyborów – stwierdza Sadurska w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl.
Rezygnacja obecnych członków PKW wejdzie w życie po II turze wyborów samorządowych. Zgodnie z Kodeksem wyborczym w skład PKW wchodzi 9 sędziów wskazanych przez prezesów trzech najwyższych organów władzy sądowniczej w Polsce, a więc Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Każdy prezes wskazuje po trzech sędziów. Członków PKW powołuje prezydent. Jeszcze nie wiadomo, kiedy poznamy nowy skład PKW.
W ocenie poseł Małgorzaty Sadurskiej, nowi członkowie PKW zmierzą się z trudnym zadaniem, jakim jest przygotowanie przyszłorocznych wyborów prezydenckich i parlamentarnych.
– Za rok następne wybory, i to podwójne wybory – prezydenckie i parlamentarne. To będzie bardzo poważne zadanie dla wszystkich tych, którzy powołują członków Państwowej Komisji Wyborczej, i samej Komisji. Rzeczą, od której należałoby rozpocząć przygotowania nowych wyborów, jest analiza Kodeksu wyborczego, żeby wyeliminować zagrożenia, jeżeli chodzi o samą nieścisłość czy błędne informacje, jeśli chodzi o sam proces głosowania. Oczekuję, że nowa Komisja wyborcza weźmie się ostro do pracy, żeby dać gwarancję, że sytuacja, którą obserwujemy od tygodnia, się nie powtórzy – powiedziała poseł PiS.
II tura wyborów zaplanowana jest na niedzielę, 30 listopada br. Odbędzie się w tych miejscowościach, w których w głosowaniu na wójta, burmistrza czy prezydenta miasta potrzebna będzie dogrywka.
Rafał Stefaniuk