Rząd PO - PSL oszczędza na rodzinach
Środa, 3 października 2012 (18:41)Z Waldemarem Kraską, senatorem i zastępcą przewodniczącego senackiej Komisji Rodziny i Polityki Społecznej rozmawia Marta Milczarska
Dziś Senat zajął się przygotowaną przez rząd nowelizacją ustawy o świadczeniach rodzinnych, która przewiduje wprowadzenie kryterium dochodowego przy przyznawaniu „becikowego”. Jak pan senator ocenia te poprawki przyjęte przez Sejm?
- Sytuacja jest prosta: rząd proponuje nam wprowadzenie kryterium dochodowego w przyznawaniu „becikowego” czyli jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka. Według nowych przepisów od 2013 r. becikowe ma trafiać tylko do rodzin o miesięcznych dochodach poniżej 1922 zł na osobę. Obliczono, że około 10 proc. rodzin, którym urodzi się dziecko nie dostanie takiej jednorazowej zapomogi. Jest to słuszna droga, ponieważ są rodziny bogate które nie potrzebują tych pieniędzy. Na tym kroku rząd zaoszczędzi ponad 39 milionów złotych i te zaoszczędzone pieniądze powinny iść na te rodziny, które potrzebują większej pomocy finansowej. Ale niestety te pieniądze zostały skierowane do budżetu państwa czyli prwdopodobnie zostaną przeznaczone na zupełnie inne cele.
Gdzie zatem te zaoszczędzone pieniądze zostaną przekierowane?
- Zapytałem ministra gdzie zostaną przeznaczone pieniądze zaoszczędzone na wprowadzeniu kryterium dochodowego w przyznawaniu „becikowego”, a jest to bagatela 39 milionów złotych, otrzymałem odpowiedź, że na podwyżkę wprowadzoną od 1 listopada, czyli zmianę kryteriów dochodowych uprawniających do świadczeń rodzinnych oraz wysokość zasiłku rodzinnego. Jednakże ta podwyżka był już zaplanowana w budżecie czyli środki na nią musiały być już zarezerwowane, a w tej chwili mówi się, że te pieniądze zostaną dołożone na właśnie ten cel. Jest to jednym słowem jednoznaczne z tym, że te pieniądze pójdą w zupełnie inną stronę a powinny być przeznaczone na politykę prorodzinną. Inaczej nie da się tego nazwać jak tylko oszczędzaniem na polskich rodzinach.
Senat zaakceptuje zmniejszenie wysokości „becikowego” z 1200 złotych do 1000?
- W Senacie pojawiła się zatwierdzona w Sejmie poprawka zwiększająca „becikowe” do 1200 złotych na urodzone dziecko. I w tym momencie senatorowie Platformy Obywatelskiej chcą tą poprawkę wycofać i powrócić do mniejszej wysokości świadczenia. Te pieniądze jeszcze do ludzi nie dotarły, a rząd już je odbiera. To tylko fragment tak zwanej polityki prorodzinnej, która jest w Polsce prowadzona. I tu tłumaczenie jest takie, że przecież od 1 listopada wchodzi zmiana kryteriów dochodowych uprawniających do świadczeń rodzinnych oraz wysokość zasiłku rodzinnego wprowadzające podwyżkę o ok. 70 złotych, która jest rozłożona na 2 lata. Trudno nawet powiedzieć, że są to śmieszne pieniądze, to są żadne pieniądze, które w żaden sposób nie motywują młodych rodzin do podjęcia decyzji o posiadaniu potomstwa. Jaka to jest pomoc, kiedy wysokość świadczenia na dziecko wzrasta o 15 złotych. Rozumiem że sytuacja gospodarcza Polski jest trudna, ale jednak trzeba pamiętać że polityka prorodzinna jest tym priorytetem na który trzeba postawić.
Dla nas jest to niepojęta sytuacja, że mimo iż to i tak niewysokie „becikowe”, bo czym jest dla rodziców jednorazowo 1200 złotych przy takich kosztach jakie pojawiają się przy dziecku, rząd chce to świadczenie zmniejszyć o 200 złotych, a przypomnijmy że ta poprawka przeszła w Sejmie tylko jednym głosem.
Dziękuję za rozmowę.
Marta Milczarska