• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Małżeństwo jest nierozerwalne

Czwartek, 20 listopada 2014 (14:47)

Kwestie związków osób homoseksualnych, a także Komunii św. dla żyjących w związkach niesakramentalnych nie powinny być podejmowane podczas przyszłorocznego synodu biskupów - podkreślił ks. kard. Raymond Leo Burke, były prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej.

Hierarcha podczas konferencji poświęconej rodzinie i małżeństwu w Limerick wyraził zaniepokojenie chaosem wywołanym wokół małżeństwa i rodziny. Podkreślił, że to szatan wprowadza zamęt w pojmowanie, czym jest małżeństwo. – Nawet wewnątrz Kościoła są tacy, którzy chcieliby zniekształcić prawdę o nierozerwalności małżeństwa w imię źle pojmowanego miłosierdzia – zauważył ks. kard. Burke.

Amerykański kardynał skierował do Ojca Świętego wezwanie, by podejmować działania na rzecz ochrony małżeństwa jako nierozerwalnego związku kobiety i mężczyzny – relacjonuje portal catholicherald.co.uk.

Ksiadz kard. Burke, który od niedawna pełni funkcję patrona Zakonu Maltańskiego, odrzucił jednocześnie jakąkolwiek możliwość złagodzenia doktryny Kościoła dotyczącej Komunii św. dla osób rozwiedzionych, które żyją w związkach niesakramentalnych. – Nie jestem w stanie zrozumieć, jak ktoś, kto neguje nierozerwalność małżeństwa, może być dopuszczony do Komunii św. – zaznaczył hierarcha.

Ksiądz kard. Burke podczas konferencji zwrócił także uwagę na rozszerzającą się w świecie „mentalność antykoncepcyjną”, która jest wymierzona przeciwko życiu. – Ta dewastacja, która dokonuje się w świecie, jest finansowana przez wielomilionowy przemysł pornograficzny – zaznaczył kardynał, dodając jednocześnie, że duży udział w tym procederze ma „nieprawdopodobnie agresywne lobby homoseksualne”.

Catholicherald.co.uk podało także, że kolejnym zagadnieniem, na który zwrócił uwagę były prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej, była sprawa wprowadzania do szkół ideologii gender. Hierarcha ostrzegł, iż ta „niecna” ideologia prowadzi do zdewastowania dziecięcego myślenia i nie może być zaakceptowana.

Kardynał przestrzegł także przed używaniem terminu „tradycyjne małżeństwo” w stosunku do małżeństwa kobiety i mężczyzny. – Moja odpowiedź jest taka: czy jest jakaś inna forma małżeństwa? Obawiam się, że stosowanie takiej terminologii stwarza wrażenie, iż są inne rodzaje małżeństwa – mówił kardynał.

Marta Milczarska