Program Dobrowolnych Odejść
Wtorek, 18 listopada 2014 (20:28)PKP Cargo chce uruchomić program dobrowolnych odejść. Pracownicy, którzy zdecydowaliby się na taki krok mogą liczyć na 36-krotność miesięcznego wynagrodzenia.
Sytuacja na rynku kolejowych przewozów towarowych staje się coraz trudniejsza. Wpływa na to zarówno zły stan torów, jak i mniejsza prędkość, co niestety przekłada się efekty finansowe. – Działamy w otoczeniu pełnym wyzwań, bowiem weszliśmy w okres szczytu przewozowego, tymczasem nasze pociągi jeżdżą wolniej z powodu prowadzonych prac modernizacyjnych na sieci kolejowej, a do tego największy nasz klient, branża górnicza, zmaga się z własnymi problemami – tłumaczy Jacek Neska, członek zarządu PKP Cargo ds. handlowych.
Jednak na funkcjonowanie firmy wpływ mają nie tylko remonty i modernizacje torów, ale także inne wydarzenia, jak chociażby strajk niemieckich kolejarzy i związane z tym zastoje na przejściach granicznych pomiędzy Polską a Niemcami. W szczytowym momencie w kolejce na przejściach oczekiwało 20 pociągów PKP Cargo. To sprawiło, że udział spółki w pracy przewozowej, w pierwszych 9 miesiącach tego roku był niższy niż w analogicznym okresie 2013 r. Do tego zarząd największej kolejowej spółki towarowej w Polsce wszedł w spór zbiorowy ze związkami zawodowymi, które domagają się m.in. premii z okazji Święta Kolejarza w wysokości tysiąca złotych na pracownika, wstrzymania zmian organizacyjnych w spółce, a także wglądu w działania kierownictwa.
Jak poinformował NaszDziennik.pl Mirosław Kuk, rzecznik prasowy PKP Cargo teraz spółka chce uruchomić Program Dobrowolnych Odejść, w tym celu zarząd podjął decyzję o przedstawieniu tej propozycji Radzie Nadzorczej. – Jeżeli decyzja będzie pozytywna zapisy do Programu Dobrowolnych Odejść mogłyby się rozpocząć jeszcze w grudniu tego roku – wyjaśnia Mirosław Kuk. Szczegółowy harmonogram i warunki program mają być przedstawione po uzyskaniu akceptacji Rady Nadzorczej, która zbierze się 27 listopada.
– Działamy w niezwykle wymagających warunkach na bardzo konkurencyjnym rynku, na którym kluczem do sukcesu jest wydajność i elastyczność. Dlatego naszym priorytetem jest systematyczne podnoszenie efektywności i optymalne wykorzystanie posiadanych zasobów. Dobra kondycja finansowa spółki pozwala sięgać po rozwiązania atrakcyjne dla naszych pracowników – komentuje Adam Purwin, prezes zarządu PKP Cargo. Dodaje, że Program Dobrowolnych Odejść jest rozpatrywany w kategoriach dobrej inwestycji, korzystnej dla obu stron.
– Spółce umożliwia optymalizację struktury zatrudnienia, a pracownikom, którzy zdecydują się przystąpić do programu, godziwie rekompensuje rozstanie z firmą. Mam nadzieję, że Rada Nadzorcza podzieli pogląd zarządu w tej sprawie – uważa prezes Purwin.
Przypomnijmy, że 95 proc. spośród ponad 20 tysięcy pracowników PKP Cargo obejmują wieloletnie gwarancje zatrudnienia, wynikające z zawartego w ubiegłym roku Paktu Gwarancji Pracowniczych. Wówczas pracownicy otrzymali też akcje pracownicze i w ramach tzw. premii prywatyzacyjnej stali się akcjonariuszami spółki z prawem do dywidendy. Akcje te będą mogli zbyć od 30 października 2015 r. Średnia wartość akcji dla jednego pracownika to obecnie ok. 5 tysięcy złotych. Zdaniem rzecznika PKP Cargo Program Dobrowolnych Odejść nie zmienia żadnego z warunków Paktu Gwarancji Pracowniczych. – Jest to kolejny element przemyślanej strategii elastycznego podejścia do kwestii zatrudnienia. W tym roku PKP Cargo zatrudniło prawie 500 osób, z czego zdecydowana większość zostanie wyszkolona w ciągu 1,5-2 lat na maszynistów. Koszt szkoleń wyniesie łącznie ponad 20 milionów złotych – wyjaśnia Mirosław Kuk.
Mariusz Kamieniecki