Silna reprezentacja PiS
Niedziela, 16 listopada 2014 (21:15)Prawo i Sprawiedliwość w wyborach samorządowych zdystansowało rządzącą Platformę Obywatelską, zdobywając – według wstępnych danych – 31, 5 proc. To jednak dopiero dane sondażowe, na oficjalne wyniki musimy poczekać do poniedziałku.
Sondażowe wyniki wyborów samorządowych podane przez TVP wskazują, że w wyborach do sejmików wojewódzkich PiS uzyskało – 31,5 proc., PO – 27,3 proc., PSL – 17 proc., SLD – 8,8 proc.
W poprzednich wyborach samorządowych PO otrzymała 33,8 proc. poparcia, PiS – 27 proc., SLD – 15,8 proc., a PSL – 13,1 procent.
Kampania samorządowa była bardzo pracowita nie tylko dla kandydatów do samorządów, lecz także dla polityków z pierwszych stron gazet, którzy w ciągu ostatnich tygodni ze wsparciem dla swoich kandydatów przybyli niemal do każdego zakątka kraju.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński, który głosował w jednej z komisji wyborczych na warszawskim Żoliborzu, po oddaniu głosu podkreślił, że głosowanie może być trudne dla osób starszych, niedowidzących, dlatego trzeba uprościć istniejącą procedurę głosowania. – Trzeba coś zrobić, żeby to głosowanie było mniej skomplikowane – skomentował. – Dla wielu osób, które chcą brać udział w głosowaniu to może być zbyt trudne. Mówię o osobach starszych, niedowidzących, takich, które mają różnego rodzaju kłopoty. Trzeba popracować nad zmianą tego systemu – mówił.
Kaczyński po ogłoszeniu wyników podkreślił, że jest to bardzo dobra wiadomość i stwarza perspektywę dla Polski. Dodał jednocześnie, że przed Prawem i Sprawiedliwością jeszcze dwa tygodnie ciężkiej pracy i walki. – Dziękuję wszystkim, którzy nas poparli – dodał Kaczyński.
Z kolei premier Ewa Kopacz, która głos w wyborach samorządowych oddała w Radomiu, powiedziała, że te wybory są wyjątkowo ważne, bo wyborcy decydują, co dzieje się w ich małych ojczyznach. – To wyjątkowo ważny dzień, bo to my dzisiaj decydujemy o swoich małych ojczyznach – powiedziała premier Ewa Kopacz. – Rząd jest ważny, on jest w Warszawie, ale przede wszystkim tu samorządowcy, w tych małych ojczyznach, małych miastach, w powiatach, gminach, decydują o tym, jak nam się żyje, czyli tak naprawdę są administratorami naszej codzienności – dodała szefowa rządu.
Po ogłoszeniu wyników premier Kopacz pogratulowała wygranym i zaznaczyła, że „nie wszystko jest dane raz na zawsze”, i dodała „w następnych wyborach zmobilizujemy się, aby wygrać”. – Odrobiliśmy kawał roboty, wygramy wybory parlamentarne. Platforma Obywatelska jest nadal dobrą ofertą dla Polaków – zaznaczyła premier.
W Warszawie do drugiej tury przechodzą Hanna Gronkiewicz-Waltz i Jacek Sasin.
Frekwencja w wyborach samorządowych wyniosła 46,6 proc.
Marta Milczarska