• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Bóg poddał się osądowi człowieka

Niedziela, 16 listopada 2014 (20:18)

Ks. prof. Tadeusz Guz, kierownik Katedry Filozofii Prawa KUL, był dziś gościem „Rozmów niedokończonych” w Telewizji Trwam. Temat spotkania brzmiał: „Miłosierdzie Boże a proces przeciwko Jezusowi z Nazaretu według bł. księdza Michała Sopoćki”.

Już na początku spotkania ks. prof. Guz powiedział, że daty i zbieżności treściowe wydarzeń w dziejach świata zbiegają się ze sobą. Podkreślił, że rozmowa, o którą prosił na 15 listopada, odbywa się dzień później – w święto Matki Bożej Miłosierdzia. – To nie jest przypadek. Wiemy, że w Wilnie, w mieście miłosierdzia, Pan Jezus podarował św. Siostrze Faustynie Koronkę do Bożego Miłosierdzia, różaniec miłosierdzia – przypomniał.

W czasie rozmowy gość zaznaczył, że w procesie, jaki odbył się dwa tysiące lat temu nad Jezusem, Bóg poddał się osądowi człowieka. Pokreślił, że każdy człowiek w dziejach świata, poprzez ciężkie zranienia Chrystusa, partycypuje w procesie osądzenia Chrystusa.

– Historycznie patrząc, mamy w tym procesie dwie strony: Żydów, którzy zainicjowali sprawę, oraz Rzymian, którzy pełnili wówczas władzę. Nigdzie nie dokonano takiego złamania prawa, jak w procesie Chrystusa. Nikt nie dokonał takiego zamachu na prawo i moralność jak ówcześni Żydzi i Rzymianie – powiedział ks. prof. Tadeusz Guz. Gość „Rozmów niedokończonych” dodał, że nie było nawet okruszyn dobrej woli, żeby zbadać sprawę Jezusa. Pokazał różne przykłady złamania prawa – korupcję, przesłuchanie Jezusa po zmroku, karanie cielesne, niedopuszczenie świadków oskarżonego, a dopuszczenie fałszywych świadków, pozbawienie Jezusa adwokata. – Tu wszystko jest złamane. Kajfasz i Sanhedryn dokonali w świetle prawa żydowskiego serii przestępstw. A to powoduje, że to oni powinni zostać skazani, a nie Jezus – wyjaśnił.

Ksiądz profesor przypomniał, że zarówno Żydzi, jak i Rzymianie na przestrzeni wieków wiele razy próbowali się bronić i przedstawiali różne argumenty. – Ale każdy argument przedstawiany przez nich był kłamstwem – podkreślił.

Prowadzący program o. Grzegorz Moj CSsR postawił pytanie o postawę Piotra, który okazał słabość i lęk, a jednak został pierwszym Papieżem. – Piotr jakby najpierw się zawahał, potem zaprzeczył, a ostatecznie złożył krzywoprzysięstwo. Zaklinał się, że nie ma z Jezusem nic wspólnego. To pokazuje, jak Piotr, który zapewniał Jezusa, że będzie z Nim do końca, kiedy jest pytany przez kobiety, zaparł się Go – mówił.

Ks. prof. Guz zaznaczył, że czas procesu Jezusa był bardzo ważnym momentem w Jerozolimie i wszyscy byli przekonani, że dzieje się coś ważnego. – I ta sprawa zaparcia się Piotra, też przynależy do procesu. Pokazuje, jak słaby jest człowiek bez pomocy łaski Bożej. Pokazuje, że człowiek niewsparty Bogiem załamuje się, nie jest w stanie sprostać wszystkim wyzwaniom, przed którymi staje.

Dlaczego jednak Piotr powrócił, został wierny? Bł. Michał Sopoćko rozważa, że musiał mieć niesamowitą miłość do Pana – zauważa.

Po wprowadzeniu ks. prof. Guza oddano głos słuchaczom. 

Druga część „Rozmów niedokończonych” z ks. prof. Tadeuszem Guzem rozpocznie się w Radiu Maryja o godz. 21.30.

Małgorzata Pabis