Błędy za 77 mln euro
Piątek, 14 listopada 2014 (20:23)Komisja Europejska potwierdza wykrycie poważnych nieprawidłowości w tworzeniu grup producentów owoców i warzyw w Polsce. Polscy rolnicy mogą stracić aż 77 mln euro.
W wyniku przeprowadzonych w zeszłym roku audytów unijni kontrolerzy mieli zastrzeżenia do 25 proc. wydatków. Sprawa jest o tyle poważna, że Polska wystąpiła w zeszłym roku o ponad 300 mln euro na wsparcie dla grup producentów. Stanowi to prawie 90 proc. dostępnych środków. W ocenie posła Jana Krzysztofa Ardanowskiego, informacji tej w żaden sposób nie można lekceważyć, gdyż te pieniądze przydałyby się polskiemu rolnictwu. Jak zauważa poseł Prawa i Sprawiedliwości, nieznane są rzeczywiste powody przeprowadzenia kontroli przez unijnych urzędników.
– To jest informacja poważna. Jednak nie wiem, czy te zastrzeżenia rzeczywiście wynikają z faktu fałszerstw lub braku precyzji przy tworzeniu grup czy z chęci szukania oszczędności w Unii Europejskiej. Bo tak się składa, że jak w Polsce na przestrzeni kilku ostatnich lat zaczęły powstawać grupy owocowo-warzywne w szybkim tempie, to komisja doszła do wniosku, że powstaje ich za dużo w stosunku do innych krajów. W Europie Zachodniej grupy producenckie powstawały przez wiele lat, a u nas ich nie było. Tutaj rząd musi twardo bronić polskich racji – powiedział NaszemuDziennikowi.pl poseł Jan Krzysztof Ardanowski.
W ocenie posła PiS, większą odpowiedzialnością za powstawanie grup powinno wykazać się ministerstwo rolnictwa.
– Unia Europejska rok temu wstrzymała finasowanie grup producenckich, zostawiając na lodzie wiele grup, które w Polsce zostały zawiązane. Jeżeli były jakieś niedociągnięcia czy zarzuty, to trzeba zapytać: gdzie było polskie ministerstwo rolnictwa? Jeżeli zachodziło domniemanie, że te grupy są tworzone zbyt lekko, to wtedy ministerstwo w tych przypadkach powinno interweniować – zauważa.
Jednak okazuje się, że po raz kolejny ministerstwo nie zdaje egzaminu. Komisja, gdy stwierdziła nieprawidłowości, wystąpiła do ministerstwa rolnictwa o sprawdzenie wszystkich zatwierdzonych grup, a także o przygotowanie planu naprawczego. Ministerstwo plan przesłało 7 marca, ale ze względu na braki w kluczowych punktach, takich jak np. weryfikacja zasad uznawania grup czy przeglądu wydatków, plan został odrzucony. Resort Marka Sawickiego (PSL) ma czas do poniedziałku na złożenie poprawionej wersji dokumentu.
Rafał Stefaniuk