• Środa, 6 maja 2026

    imieniny: Filipa, Jakuba, Judyty

Dokonaj świadomego wyboru

Środa, 12 listopada 2014 (16:08)

NSZZ „Solidarność” zachęca do sprawdzania polityków, którzy startują w wyborach samorządowych. Przeanalizujmy „dorobek” polityczny posłów i senatorów, żeby świadomie wybrać osoby sprawujące władzę w naszych miejscowościach.

Na stronie kampanii „Sprawdzam polityka” można w prosty sposób zobaczyć, jak poszczególni parlamentarzyści głosowali w istotnych sprawach społecznych, takich jak np. wiek emerytalny, nowelizacja kodeksu pracy, ustawa o zgromadzeniach, obywatelskie wnioski referendalne czy czas pracy osób niepełnosprawnych.

– Poczynania polityków ubiegających się o stanowiska w ramach wyborów samorządowych przeanalizowaliśmy z punktu widzenia pracowników. Na naszej stronie można zobaczyć, jak konkretni posłowie czy senatorowie wypowiadali się w tych istotnych dla nas tematach. Strona sprawdzampolityka.pl zawiera sylwetki 50 osób spośród obecnych parlamentarzystów, którzy ubiegają się o jakieś funkcje samorządowe – wyjaśnia w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Marek Lewandowski, rzecznik prasowy NSZZ „Solidarność”.

Akcja „Solidarności” ma charakter informacyjny, a jej celem jest przypomnienie wyborcom działań podejmowanych przez wybranych polityków. Dzięki temu będziemy zdawać sobie sprawę z tego, czego po konkretnych osobach możemy się spodziewać i jak ich deklaracje korelują z czynami.

– Pamięć społeczna jest bardzo krótka. Z różnych badań wynika, że trwa zaledwie około trzech lat. Dlatego postanowiliśmy przypominać „dokonania” posłów i senatorów, dzięki czemu będą one mieć dłuższą żywotność, a politycy będą konsekwentnie rozliczani z podejmowanych przez siebie działań – dodaje Marek Lewandowski.

NSZZ „Solidarność” już po raz drugi prowadzi akcję rozliczania posłów. Poprzednia miała miejsce przed wyborami do Parlamentu Europejskiego i cieszyła się ogromnym zainteresowaniem wśród obywateli. Wówczas w ciągu trzech tygodni na stronę akcji weszło prawie 3 miliony osób. – Gros osób, które wyeksponowaliśmy z tej negatywnej strony, nie dostało się europarlamentu. Wśród nich jest chociażby Jacek Rostowski czy Władysław Kosiniak-Kamysz – przypomina rzecznik „Solidarności”.

Marek Lewandowski zapowiada, że w 2015 roku związek planuje kampanię obywatelską na niespotykaną do tej pory skalę. Ma ona przypomnieć, jak parlamentarzyści zachowywali się przez ostatnie osiem lat.

Magdalena Pachorek