• Środa, 6 maja 2026

    imieniny: Filipa, Jakuba, Judyty

Patriotyzm to codzienna praca na rzecz Ojczyzny

Środa, 12 listopada 2014 (10:55)

Do dumy z narodowego dziedzictwa i do poszanowania daru wolności, którą wywalczyli nasi przodkowie, nawoływał podczas obchodów Święta Niepodległości w Rzeszowie ks. bp Jan Wątroba.

Ordynariusz diecezji rzeszowskiej, który w kościele farnym przewodniczył Eucharystii rozpoczynającej uroczystości, w homilii zwrócił uwagę, że bez odważnej postawy naszych przodków, ich życia, pracy, modlitwy, odniesienia do Pana Boga, męstwa i ofiary, nie moglibyśmy się dzisiaj spotykać w wolnej Polsce. Jednocześnie zachęcał do wysiłku i codziennej pracy, aby tego daru wolności nie zmarnować.

– Korzystając z pracy, ofiary i poświęcenia naszych przodków, również my sami powinniśmy troszczyć się o jak najlepsze wykorzystanie talentów dla dobra własnego i wspólnego – wskazywał wczoraj ks. bp Wątroba. Przywołując postać św. Marcina w jego liturgiczne wspomnienie i nawiązując do legendy o przekazaniu nagiemu nędzarzowi połowy płaszcza, zwrócił uwagę na współczesne oblicza nagości, zachęcał też do odpowiedzialności za wolną Polskę. Ksiądz biskup Wątroba zaznaczył też, że na drodze przemiany człowieka ogromną rolę odgrywa Eucharystia, która nie powinna i nie może być traktowana jedynie jako dodatek do obchodów, ale jako poważne zobowiązanie do czynów miłości.

Po Mszy św. uroczystości przeniosły się przed pomnik płk. Leopolda Lisa-Kuli, gdzie odbył się m.in. przegląd pododdziałów biorących udział w święcie. Kolejnymi punktami programu uroczystości państwowych w Rzeszowie były: Apel Pamięci, salwa honorowa i złożenie kwiatów. Po południu w rzeszowskim ratuszu Złote Krzyże Związku Piłsudczyków otrzymali: Andrzej Kaźmierczak, prezes Podkarpackiego Związku Piłsudczyków, Maria Kotowska z rodziny gen. Stanisława Rupperta, naczelnego lekarza Legionów Polskich, Zdzisław Babiak, członek rodziny marszałka Rydza-Śmigłego oraz Leopold Kula, bratanek płk. Leopolda Lisa-Kuli. Jednym z akcentów obchodów był Bieg Niepodległości „Rzeszowska Dycha” na dystansie 10 kilometrów, w którym wzięło udział ponad 900 zawodników nie tylko z Polski. Podczas rzeszowskiego święta pod kościołami farnym i Świętego Krzyża można było kupić rogale świętomarcińskie. Akcję, z której dochód zostanie przeznaczony na cele charytatywne, zorganizowała Caritas Diecezji Rzeszowskiej.                                             

Mariusz Kamieniecki