• Piątek, 20 marca 2026

    imieniny: Eufemii, Klaudii, Kiry

Nawałka: wszyscy zdrowi i gotowi

Wtorek, 11 listopada 2014 (19:28)

Wszyscy piłkarze są zdrowi i gotowi walczyć o wyznaczone cele. Pojedziemy do Gruzji pełni wiary i optymizmu – zapowiedział Adam Nawałka, selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski. Biało-Czerwoni w piątek zagrają w Tbilisi o punkty do eliminacji Euro 2016, przybliżające nas do awansu.

Na razie jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Polacy prowadzą w tabeli grupy D, mając na koncie siedem punktów i Niemców w pokonanym polu. Ich akurat nasi piłkarze nie pokonali nigdy w historii, dlatego już teraz trwające obecnie eliminacje można traktować w kategoriach dziejowych. Oczywiście podopiecznym Nawałki nie zależy tak bardzo na tym, by notować wpisy w kronikach, oni chcą osiągnąć założony cel. A jest nim awans do mistrzostw Europy, które w 2016 roku odbędą się we Francji. W piątek w Tbilisi mogą wykonać niezwykle ważny krok w tym kierunku.

Na razie są optymistami, trudno zresztą, by było inaczej. – Wszyscy zawodnicy są zdrowi i z nielicznymi wyjątkami grali w ostatniej kolejce ligowej w swych klubach. Odpoczywali tylko Thiago Cionek, pauzujący za czerwoną kartkę oraz Krzysztof Mączyński, gdyż liga chińska zakończyła już rozgrywki – powiedział Nawałka.

Ważne jest to, na co zwrócił uwagę, bo w ostatnich latach większość powoływanych do kadry zawodników w swych klubach grywała rzadko albo nawet wcale. Teraz jest inaczej, Polacy odgrywają coraz ważniejsze role i to w mocnych, europejskich ligach. Do Roberta Lewandowskiego się już przywyczailiśmy, ale taki Paweł Olkowski, trafiający do najlepszej jedenastki Bundesligi, czy Arkadiusz Milik zdobywający gola w Ajaksie Amsterdam, czy też Grzegorz Krychowiak zachwycający w Sevilli są już nowością, która szalenie cieszy.

Stąd optymizm przed piątkowym starciem nie dziwi. – Pojedziemy do Gruzji pełni wiary i optymizmu. Jesteśmy pozytywnie nastawiwni i powalczymy o trzy punkty. Nasi rywale co prawda do tej pory w eliminacjach nie zachwycili i pokonali tylko Gibraltar, ale to naprawdę dobry zespół, prezentujący wysoką kulturę gry, mający w składzie zawodników o wysokim wyszkoleniu technicznym. Nawet w minimalnie przegranych spotkaniach ze Szkocją i Irlandią pokazali się z dobrej strony, stąd nie możemy stracić czujności. Do tego czeka nas gorący teren, żywiołowy doping publiczności – podkreślił Nawałka. Ale też nie ukrywał, że Biało-Czerwoni wyjdą na boisko, by zwyciężyć. Taki jest cel, jedyny, z jakim wsiądą do samolotu do Tbilisi.

Polacy do Tbilisi wylecą w czwartek rano. Tego samego dnia przeprowadzą oficjalny trening. Mecz rozegrany zostanie w piątek o godzinie 18.00 czasu polskiego i będzie to ostatni w tym roku pojedynek Polaków o punkty eliminacji Euro 2016. Towarzystko jeszcze zagrają, choćby w przyszły wtorek ze Szwajcarią we Wrocławiu.

Piotr Skrobisz