Brutalne morderstwo chrześcijanina w Tanzanii
Wtorek, 11 listopada 2014 (16:45)Antychrześcijańska agresja w Zanzibarze, autonomicznym regionie Tanzanii nasila się. Oprócz mordów na kapłanach i pastorach, bandyci islamscy zastraszają wszystkie denominacje chrześcijańskie. Niedawny atak na dwóch chrześcijan zszokował cały Kościół w kraju. 9 października br. w Bukobie, napastnicy podejrzewani o związek z islamskimi bojówkami UAMSHO zaatakowali maczetami dwóch chrześcijan. Jednego zabili, drugiego poważnie zranili.
Dioniz Ng'wandu, 31-letni nauczyciel pracujący w szkole średniej oraz 25-letni Temistores wzięli udział w porannym spotkaniu modlitewnym w swoim kościele razem z ich pastorem Faustine Josephem. Po wyjściu pastora zamaskowani bojówkarze dostali się do budynku i zaatakowali dwóch pozostałych chrześcijan, zabijając Dioniza na miejscu i poważnie raniąc Temistoresa. Dioniz pozostawił żonę Faith oraz dwoje dzieci: 4-letniego Michaela i 2-letniego Johna. Pastor Faustine twierdzi, że członkowie wspólnoty otrzymywali pogróżki ze strony bojówkarzy islamskich, którzy poprzysięgli zredukowanie liczby chrześcijan w tym zdominowanym przez muzułmanów regionie.
„Chociaż rząd Tanzanii podejmuje próby kontrolowania ataków wymierzonych w chrześcijan, ich liczba ciągle wzrasta. Niektórzy przywódcy religijni różnych Kościołów i wspólnot oraz zwykli chrześcijanie zostali zabici, a inni zaatakowani kwasem przez muzułmańskich ekstremistów. Kilku sprawców aresztowano i postawiono im zarzuty, jednak ich sprawy dalej toczą się w sądach”, donosi „The Media Project”, organizacja non-profit współpracująca z lokalnymi dziennikarzami na całym świecie.
Przypomnę, że 9 maja br. na wyspie Mafia, w regionie zdominowanym przez muzułmanów, spalono kościół na kilka godzin przed zaplanowanym spotkaniem modlitewnym. Bojówkarze od dwóch lat rzucali pogróżki pod adresem pastora Ombeniego Omariego i członków jego Kościoła. Pastor Ombeni, chrześcijanin nawrócony z islamu, uciekł do Dar es Salaam ze swoją żoną i trojgiem dzieci, kiedy dowiedział się o ataku. Założona przez niego wspólnota liczy ok. sześćdziesiąt osób, głównie byłych muzułmanów, i jest to jedyna działalność chrześcijańska w tej okolicy. Chociaż budynek kościoła został zniszczony, pastor Ombeni powiedział, że powróci na tamten teren, ponieważ praca, do której został powołany, jeszcze nie została zakończona.
Na początku 2014 roku, w lutym doszło do trzech ataków bombowych na kościoły, dokonanych przez islamskich bojówkarzy także na wyspach Zanzibaru. 15 i 16 lutego w drzwi kościoła w regionie Tomondo niedaleko Stone Town rzucono bombę domowej roboty. Na szczęście nikt nie odniósł żadnych obrażeń. Z kolei 23 lutego, niedaleko wejścia do budynku kościoła w Kijito Upele-Fuoni, na obrzeżach miasta Zanzibar, tuż przed zakończeniem niedzielnego nabożeństwa, wybuchła kolejna bomba. Parę osób doznało lekkich obrażeń. Następnego dnia kolejna bomba została zdetonowana w innym kościele w Stone Town.
Większość populacji Tanzanii stanowią chrześcijanie, jednak w Zanzibarze aż 97 proc. ludności to muzułmanie. Liczba ataków na chrześcijan w tym regionie stale rośnie od 2010 roku.
Większość ataków przypisuje się islamskiej grupie UAMSHO, która domaga się separacji Zanzibaru od kontynentalnej Tanzanii. Muzułmanom chodzi po pierwsze o wyeliminowanie wyznawców Chrystusa z Zanzibaru, aby teren pozostał oczyszczony z niewiernych, po drugie zdobycie władzy i niepodległość Zanzibaru, aby przekształcić go w kalifat pod prawem szariatu.
Dr Tomasz M. Korczyński