• Środa, 6 maja 2026

    imieniny: Filipa, Jakuba, Judyty

Trzeba bronić klauzuli sumienia

Poniedziałek, 10 listopada 2014 (11:54)

Z takim apelem zwrócił się prof. Bogdan Chazan na spotkaniu z mieszkańcami Wrocławia odwołany przez prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz ze stanowiska dyrektora Szpitala Świętej Rodziny za odmowę zabicia dziecka poczętego. Spotkanie zorganizowano w ramach  trwającego na Dolnym Śląsku cyklu przedsięwzięć  pod hasłem „Patriotyzm we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku”. Wśród uczestników była spora grupa przedstawicieli młodego pokolenia środowiska lekarskiego.

Zabierając głos młodzi lekarze i stażyści wskazywali, że w ustawie o zawodzie lekarza jest wadliwy zapis dotyczący właśnie korzystania z klauzuli sumienia. Nakłada on bowiem na lekarza, który odmawia zabicia dziecka poczętego wskazanie placówki, w której taki zabieg mógłby być przeprowadzony.  W Trybunale Konstytucyjnym czeka na rozpatrzenie  skarga  wskazująca  na to, że właściwie  w praktyce mamy wtedy do czynienia ze złamaniem klauzuli sumienia.

– I właśnie dlatego  odmówiłem nie tylko aborcji, ale również wskazania szpitala, w którym można by było ją przeprowadzić - uzasadniał swoją decyzję prof. Chazan.

-Od  25 lat mamy w naszym kraju  demokrację, wolność. Czy ta demokracja jest pełna? Chyba, tak. Czy ta wolność jest pełna? Może nie tak do końca, zwłaszcza odnoście do sumienia. W moim zawodzie wolność sumienia nie jest realizowana. I bardzo szkoda, że tak się dzieje – wskazywał prof. Chazan. – Trzeba bronić klauzuli sumienia, chronić lekarzy przed tym, aby nie byli zmuszani do wykonywania tych czynności, procedur, z którymi nie jest im po drodze. Patrząc chociażby  na mój przykład, lekarze nie mogą w pełni korzystać ze swoich praw do klauzuli sumienia. To prawo nie jest przestrzegane. Zwolniono mnie po dziesięciu latach pracy, dobrej pracy.  Wszyscy w szpitalu żyją, żadne dziecko nie umarło, matki czują się dobrze – dodawał.

„Problem” jest w tym przypadku, że jedno dziecko nie zostało zabite. Prof. Chazan zauważył, że prezydent Warszawy podejmując decyzję o jego zwolnieniu zastraszyła jego koleżanki i kolegów. – Mam  jednak taką nadzieję, że w dłuższej perspektywie, to co się stało w mojej kwestii przyniesie jednak dobre owoce - stwierdził prof. Chazan. Dodał, że może dojść do tego, iż  pacjenci katoliccy nie będą mieli lekarzy ginekologów.

Pierwsza rozprawa w sprawie zwolnienia prof. Chazana ma się odbyć 12 marca 2015 r.

Marek Zygmunt, Wrocław