Mit aborterów obalony
Czwartek, 27 września 2012 (06:15)W ciągu dwóch lat nie odnotowano żadnego przypadku aborcji w wyniku czynu zabronionego. Resort zdrowia nie przewiduje jednak zmiany ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Starania o jej uszczelnienie zapowiada opozycja.
- Niepełnosprawność w naszym społeczeństwie ma dużą akceptację. Jeśli jest tak, że organizuje się paraolimpiady dla osób niepełnosprawnych i my wszyscy kibicujemy niepełnosprawnym sportowcom, to jeśli oni mają prawo do olimpiady, to tym bardziej mają prawo do życia. A ten przepis ustawy legalizuje możliwość zabijania osób, co do których istnieje podejrzenie, że są niepełnosprawne. Dlatego proponujemy jego zniesienie - podkreśla Arkadiusz Mularczyk (SP).
Chodzi o projekt SP, który znosi tzw. przesłankę eugeniczną. Zgodnie z obecnie obowiązującą ustawą aborcja w Polsce nie jest penalizowana w trzech przypadkach: jeśli dziecko zostało poczęte w wyniku czynu zabronionego (np. gwałt, kazirodztwo), jeśli ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety lub jeśli badania prenatalne bądź inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia dziecka albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Projekt Solidarnej Polski zmienia ustawę w tym ostatnim punkcie.
Głosowanie nad projektem, który został przygotowany we współpracy ze środowiskami pro-life, odbędzie się już jutro. Za projektem na pewno opowie się PiS, z PO być może wyłamie się kilku posłów. Warto pamiętać, że to głosami PO i lewicy Sejm odrzucił już obywatelski projekt ustawy chroniący życie dzieci poczętych, pod którym podpisało się prawie 600 tys. osób. Jak zwykle nie wiadomo, jak zagłosują ludowcy. Przeciwni będą też na pewno posłowie Ruchu Palikota, który zgłosił swój projekt "ustawy o świadomym rodzicielstwie", redukujący zakres ochrony życia człowieka przed urodzeniem. Wczoraj odbyło się jego pierwsze czytanie.
Głos w debacie publicznej o ochronie życia ludzkiego w prenatalnej fazie zabiera coraz więcej środowisk; 33 psychologów i pedagogów w liście otwartym pisze o tym, jakie spustoszenie wywołuje aborcja w psychice kobiety (syndrom poaborcyjny), dziecka, które przeżyło aborcję (syndrom ocaleńca) i samego małżeństwa. "W trosce o CZŁOWIEKA my, pedagodzy i psycholodzy, postulujemy o szacunek dla nienarodzonych - o ochronę każdego ŻYCIA! Bo każde Życie ma sens!" - apelują lekarze.
Dane krytyczne
Według sprawozdania rządu z realizacji tzw. ustawy antyaborcyjnej za 2010 r. w Polsce przeprowadzono 641 legalnych dzieciobójstw. Z tego aż 614 to aborcje eugeniczne. Spada natomiast liczba aborcji dokonanych w wyniku czynu zabronionego. Według danych Ministerstwa Zdrowia w 2002 r. było ich 6. Potem, przez trzy kolejne lata: w 2003, 2004 i 2005 roku, liczba ta była taka sama - kolejno w każdym roku wykonano trzy aborcje. Ale już w roku 2006 odnotowano tendencję zwyżkową - było to aż 11 aborcji.
Następnie te liczby znowu gwałtownie maleją: w 2007 - 2, w 2008 - aborcji z racji tej przesłanki czynu zabronionego w ogóle nie odnotowano, w 2009 - zaznaczono jeden taki przypadek, a w roku 2010 - żadnego. Tak samo w roku ubiegłym. Zgodnie z ustawą, by przeprowadzić aborcję będącą wynikiem czynu zabronionego, konieczna jest pisemna zgoda kobiety - także małoletniej powyżej 13. roku życia.
Okoliczność zajścia czynu zabronionego stwierdza prokurator. Prokuratura Generalna nie prowadzi jednak żadnych statystyk, jeśli chodzi o dane dotyczące tego problemu. Jak tłumaczy rzecznik PG prok. Mateusz Martyniuk, są to dane zbyt szczegółowe.
W świetle danych resortu zasadnicze wydaje się pytanie, czy przesłanka ta nie jest martwa i czy nie należałoby jej znieść. Ministerstwo nie planuje jednak zmian w ustawie. Wykreślenie tej przesłanki rozważają natomiast posłowie opozycji. Nie wykluczają tego Solidarna Polska i PiS.
- Na razie zróbmy pierwszy wyłom. Wtedy będziemy się zastanawiać nad kolejnym - zapowiada Mularczyk. Jan Dziedziczak (PiS), przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Ochrony Życia i Rodziny, zapowiada, że klub zgłosi niedługo projekt zakładający likwidację wszystkich ustawowych przesłanek depenalizujących aborcję.
Anna Ambroziak