• Wtorek, 10 marca 2026

    imieniny: Cypriana, Marcelego

Zatrzymani za obserwowanie

Środa, 26 września 2012 (06:03)

Kilkudziesięciu wolontariuszy projektu „Obserwacja wyborów: teoria i praktyka”, którzy monitorowali przebieg wyborów parlamentarnych na Białorusi, zatrzymali wczoraj w Mińsku funkcjonariusze oddziałów specjalnych OMON i milicji.

Zatrzymania obserwatorów dokonano w mińskim hotelu Jazz, gdzie odbywało się zebranie obserwatorów podsumowujące projekt monitorowania pięciodniowych wyborów do białoruskiego parlamentu. Podczas obrad miało powstać sprawozdanie, którego prezentację zaplanowano podczas konferencji prasowej w Wilnie. Niespodziewanie na salę wkroczyli funkcjonariusze OMON oraz milicjanci ubrani po cywilnemu.

Wszystkich obradujących zatrzymano bez podania zarzutów, po czym przewieziono ich na posterunek milicji. Tam obserwatorzy wyborów po raz wtóry chcieli się dowiedzieć, jaki jest powód ich zatrzymania. W odpowiedzi mieli usłyszeć jedynie groźby.

Po kilkugodzinnych przesłuchaniach wypuszczano z komisariatu kolejnych członków projektu „Obserwacja wyborów: teoria i praktyka”, którzy na własnej skórze przekonali się, jak daleko teoria dotycząca wyborów na Białorusi odbiega od praktyki.

Wadzim Mażejka, jeden z koordynatorów projektu, zaraz po uwolnieniu mówił dziennikarzom, że obserwatorzy „nie mieli szansy zabierać głosu w sprawie złamania zasad, nie mieli możliwości nadzoru nad liczeniem głosów, nie mogli nawet patrzeć, jak wyborcy podawali swoje dokumenty w celu sprawdzenia tożsamości i wydania karty wyborczej”.

Pomimo represji wolontariusze poinformowali, że raporty zostaną zebrane i przekazane opinii publicznej – najpierw w internecie na stronie Electby.org. Uczestnicy projektu monitorowali wybory wspólnie z organizacją Belarus Watch, Europejskim Uniwersytetem Humanistycznym i Białoruskim Domem Praw Człowieka w Wilnie.

Adam Białous