O lasach w Sejmie
Piątek, 7 listopada 2014 (10:07)Podczas dzisiejszego posiedzenia Sejmu będzie rozpatrywane Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o poselskim projekcie ustawy o zmianie Konstytucji RP i wpisaniu ochrony Lasów Państwowych do Ustawy Zasadniczej.
W ocenie leśników oraz posłów opozycji, koalicja PO - PSL pod pozorem zapewnienia bezpieczeństwa manipuluje przy zapisach Konstytucji dotyczących Lasów Państwowych, otwierając tym samym furtkę do nadużyć, a w efekcie do prywatyzacji.
Ma się to nijak do zapewnień Donalda Tuska, który jeszcze w styczniu tego roku – jako premier rządu – deklarował, że Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe nie zostanie sprywatyzowane, a nowelizacja ustawy o Lasach zapewni trwale zrównoważony byt Lasom Państwowym na długie lata.
Rzeczywistość jest jednak taka, że zamiast gwarancji bezpieczeństwa na Lasy Państwowe rząd i sprzyjające mu siły w parlamencie nałożyły haracz w wysokości 1,6 miliarda złotych w tym i przyszłym roku, a od 2016 r. przymus wpłaty 2 proc. przychodów przedsiębiorstwa do budżetu państwa. 22 października sejmowa Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa głosami koalicji przyjęła projekt zmiany Konstytucji zakazujący przekształcania własnościowego lasów zarządzanych przez państwo, z wyjątkiem uzasadnionego celu publicznego.
Posłowie PO i PSL byli głusi na poprawki zgłoszone przez PiS, które jako wniosek mniejszości mają być dołączone do sprawozdania komisji i będą przedstawione na dzisiejszym posiedzeniu Sejmu. Dotyczą one zapisu w Konstytucji, że lasami stanowiącymi własność Skarbu Państwa zarządza jedna jednostka bądź przedsiębiorstwo na zasadzie samodzielności finansowej, ponadto że wszelkie zbycie lasu wymaga obowiązkowej trzykrotnej kompensaty powierzchniowo oraz że wszelkie roszczenia byłych właścicieli będą pokrywane ze środków Skarbu Państwa. W ocenie leśników, którzy przypatrują się próbie manipulacji przy Lasach Państwowych, konieczny jest czytelny zapis, że lasami Skarbu Państwa zarządza jedna jednostka bądź przedsiębiorstwo na zasadzie samodzielności finansowej oraz że lasy należące do Skarbu Państwa nie podlegają przekształceniom bądź zbyciu.
Tymczasem projekt poselski jest niepełny i pozwala na dowolność interpretacji, a co za tym idzie - daje możliwość do nadużyć. Swoje zastrzeżenia leśnicy zawarli w Stanowisku Krajowej Sekcji Pracowników Leśnictwa NSZZ „Solidarność”, gdzie sygnalizują dostrzeżone istotne wady projektu oraz poprawek zgłoszonych do niego zarówno przez stronę koalicyjną, jak i stronę opozycyjną, proponując równocześnie odpowiednie sposoby ich naprawienia.
– Uwzględnienie naszych uwag zabezpieczyłoby trwale zrównoważony byt lasów Skarbu Państwa oraz zrealizowało propozycję złożoną wszystkim klubom poselskim 8 stycznia tego roku przez premiera Tuska, który zapewniał, że drobna, ale istotna zmiana w Konstytucji z zapisem gwarantującym trwałość rozwiązania, jakim są Lasy Państwowe, z wolnym wstępem i korzystaniem przez wszystkich obywateli zakończy wszelkie spekulacje i uspokoi leśników. Niestety, zaproponowane zmiany nie tylko, że nas nie uspokajają, bo nie gwarantują bezpieczeństwa lasom, ale budzą nasze poważne obawy co do intencji autorów projektu. Jako leśnicy wiemy, jakie rozwiązania są najlepsze, dostrzegamy wady projektu i jesteśmy gotowi do rozmów, ale koalicja nie uznaje dialogu – podkreśla w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Grażyna Zagrobelna, przewodnicząca Krajowej Sekcji Pracowników Leśnictwa NSZZ „Solidarność”.
Leśnicy liczą, że podczas dzisiejszych obrad Sejmu zwycięży rozsądek i troska o dobro narodowe, jakim są Lasy Państwowe, a posłowie zreflektują się i ostatecznie w poprawce do Konstytucji znajdzie się rzeczywista gwarancja, a nie tylko pozorowana ochrona Lasów.
Mariusz Kamieniecki