• Środa, 6 maja 2026

    imieniny: Filipa, Jakuba, Judyty

Niebezpieczna ignorancja senatorów

Czwartek, 6 listopada 2014 (18:14)

Senat odrzucił poprawki do ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego, które miały uniemożliwić niezgodne z polskim porządkiem publicznym wykorzystywanie „zaświadczeń o stanie cywilnym”. Zaświadczenia w przyjętej formie pozwolą obywatelom Polski na zawieranie za granicą tzw. małżeństw homoseksualnych i poligamicznych oraz związków partnerskich. Wyjaśnienia MSW przedstawione podczas debaty zawierały szereg poważnych uchybień merytorycznych.

Jak informował Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, wprowadzenie „zaświadczeń o stanie cywilnym” w formie przyjętej przez Sejm pozwoli obywatelom Polski na zawieranie za granicą tzw. małżeństw jednopłciowych i poligamicznych oraz związków partnerskich. Na problem ten zwracano uwagę podczas prac komisji sejmowych i senackich.

Owocem obrad senackiej Komisji Samorządu Terytorialnego była propozycja poprawki uniemożliwiającej wykorzystywanie zaświadczeń o stanie cywilnym w sposób niezgodny z prawem. Miało temu służyć umieszczenie w treści zaświadczeń informacji, że nie mogą one służyć zawarciu małżeństwa lub związku partnerskiego. Poprawka nie uzyskała jednak wystarczającego poparcia podczas wczorajszego posiedzenia połączonych komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej oraz Ustawodawczej. Poparło ją 9 senatorów, a 9 zagłosowało przeciw. Nie uzyskała także wystarczającego poparcia na plenarnym posiedzeniu Senatu.

Zdziwienie budzi sprzeciw przedstawiciela MSW wobec zaproponowanej propozycji tej poprawki oraz przedstawione podczas senackiej debaty wyjaśnienie tego stanowiska. Umieszczenie w treści zaświadczenia informacji, do jakich celów nie może być ono wykorzystane, pozostawałoby w pełnej zgodności z oficjalnym uzasadnieniem projektu ustawy przygotowanym przez MSW. Podnoszono w nim, że nowe zaświadczenie ma być wprowadzone dla załatwiania spraw „socjalnych i podatkowych”, a nie do zawarcia małżeństwa za granicą – do czego wykorzystuje się inne zaświadczenia.

Wiceminister Stachańczyk bagatelizował zarazem niebezpieczeństwa wynikające z wprowadzenia nowych zaświadczeń dla polskiego prawa rodzinnego. Jego zdaniem, wprowadzenie zaświadczeń o stanie cywilnym ma służyć jedynie ułatwieniu Polakom załatwiania prostych spraw urzędowych i nie zmieni nic w stosunku do obecnego stanu prawnego. Przedstawiciel MSW powoływał się na przykład  Szkocji, twierdząc,  że do zawarcia związku małżeńskiego w tym kraju wystarczy sam dowód tożsamości. Tymczasem obowiązujący w tym kraju Marriage (Scotland) Act z 1977 r. wymienia w art. 3 szereg dokumentów niezbędnych do zawarcia małżeństwa, w tym zaświadczenia, które musi wydać państwo pochodzenia współmałżonka będącego obcokrajowcem.

Podczas dyskusji na posiedzeniu plenarnym senatorowie zwracali uwagę na niebezpieczeństwa dla polskiego systemu prawnego związane z wprowadzeniem nowych zaświadczeń. Wskazywano, że nowe zaświadczenia w kształcie proponowanym przez MSW nie tylko pozwolą obywatelom Polski zawierać za granicą związki rażąco godzące w polski porządek prawny, ale mogą stać się także istotnym krokiem do uznania takich związków w polskim prawie wewnętrznym. Już teraz można przewidzieć, że pary jednopłciowe, które zawarły sprzeczny z prawem polskim związek małżeński za granicą, żądać będą przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznania, że Polska, nie uznając legalnie zawartych przez nich małżeństw, narusza zakaz dyskryminacji, łamiąc zasadę swobodnego przepływu osób, która obowiązuje Polskę jako członka UE. Wskazywano tym samym na trudne obecnie do przewidzenia skutki wprowadzenia do obiegu prawnego zaświadczeń.

Jan Maria Jackowski zaproponował w imieniu grupy senatorów drugą poprawkę, która miała na celu całkowitą rezygnację z „zaświadczeń o stanie cywilnym”. Także ta poprawka nie uzyskała w Senacie wymaganej większości głosów.

Źródło: strona internetowa Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris