Zjednoczeni na modlitwie za swojego kapłana
Środa, 5 listopada 2014 (12:17)W kościele św. Stefana w Barwicach w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej parafianie uczestniczyli wczoraj, 4 listopada 2014 r., w modlitwie za ks. Krzysztofa Ziemnickiego, który został napadnięty i brutalnie pobity. O modlitwę za kapłana, który walczy o życie w koszalińskim szpitalu, apeluje ks. bp Edward Dajczak, ordynariusz diecezji.
Wczoraj o godz. 15.00 rozpoczęła się adoracja Najświętszego Sakramentu, podczas której barwicki kościół wypełnił się wiernymi.
– Mieszkam tu 60 lat, nigdy czegoś takiego nie było, żeby napadać na duchownego. To po prostu nie mieści się w głowie. I to jeszcze na takiego dobrego księdza, który jest z nami tyle lat – mówiła jedna z przybyłych na modlitwę kobiet, którą cytuje Katolicka Agencja Informacyjna.
– Jesteśmy w szoku. Barwice to mała społeczność, wszyscy się tutaj znamy. Ksiądz proboszcz to naprawdę świetny człowiek, zasłużył sobie na nasze serce. Ten, kto to zrobił, to bandyta. Nie ma już żadnej świętości – podkreślił Zenon Maskalon, burmistrz.
Po godz. 19.00 zakończyła się Msza św., w której uczestniczyły tłumy mieszkańców. – Cały czas nas straszył, że już odchodzi na emeryturę, ale prosiliśmy go, żeby jeszcze trochę z nami wytrzymał – uśmiecha się przez łzy Barbara Monkiewicz-Wasielewska, wieloletnia mieszkanka Barwic. – To wielka tragedia dla całej wspólnoty, ale i dla nas, księży – przyznaje ks. Tadeusz Liman, dziekan barwickiego dekanatu.
Jeszcze w poniedziałek kapłan z rozległymi obrażeniami głowy został przewieziony do Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie, gdzie przeszedł poważną operację. Jego stan lekarze oceniają jako bardzo ciężki.
Z dużym prawdopodobieństwem motywem napadu był rabunek. Policja cały czas prowadzi czynności operacyjne w celu zabezpieczenia śladów i jak najszybszego ujęcia sprawców. Na miejscu zdarzenia użyto m.in. psa tropiącego. – Pies podjął ślad, ale ze względu na infrastrukturę i teren łąkowy nie doprowadził nas bezpośrednio do napastników. Sprawca lub sprawcy dokonali zaboru mienia i brutalnie zaatakowali księdza. Nie można wykluczyć, że działali z zamiarem pozbawienia życia. Charakter czynu i obrażenia mogą na to wskazywać – przyznaje podinspektor Jacek Proć z Komendy Powiatowej Policji w Szczecinku. Sprawę prowadzi szczecinecka prokuratura rejonowa. Na razie zarówno policja jak i prokuratura, ze względu na dobro śledztwa, nie ujawniają szczegółów postępowania.
Najprawdopodobniej kapłan, wracając po wieczornej Mszy św., zastał włamywaczy na plebanii i ci zaatakowali go i brutalnie pobili. Księdza znalazła gospodyni, która wcześniej nie mogła się do niego dodzwonić.
Ksiądz Krzysztof Ziemnicki jest proboszczem w Barwicach od roku 1999.