Telewizja Trwam - dowód na sukces
Środa, 5 listopada 2014 (10:05)Z badań oglądalności Telewizji Trwam Europejskiego Instytutu Studiów i Analiz wynika, że w badanej grupie 2015 respondentów ponad 33,2 procent Polaków ogląda to medium.
Bardzo się z tego cieszę ponieważ wiem, że wielu moich przyjaciół ogląda Telewizję Trwam. Niektórzy zaczęli oglądać po tych wszystkich naszych manifestacjach, które trwały przecież dwa lata. Wiem, że są tacy, którzy na stałe włączają Telewizję Trwam, inni oglądają swoje wybrane programy: „Rozmowy niedokończone”, wieczorne „Informacje dnia”. Z wielkim zainteresowaniem są też oglądane wieczorne filmy fabularne.
Słyszę to od moich znajomych i przyjaciół, którzy są dość wybredni i dużo z nich wyłączyło telewizje komercyjne: nie oglądają żadnych wiadomości w tych stacjach, żadnych gadających głów ze względu na to, że osoby, które się tam pojawiają są niemiłe naszej wewnętrznej duchowej strukturze. Tyle kłamstwa, ile się w tych stacjach wylewa, po prostu jest nie do zniesienia. Nie do zniesienia jest rodzaj propagandy chwalenia obecnego rządu i czegoś, co jest absolutnie nie do zaakceptowania.
Dlatego nie dziwię się, że ludzie szukają miejsca, gdzie mogą nie tylko usłyszeć prawdę, ale sami mogą wziąć udział w dyskusji.
W Telewizji Trwam są znakomite programy religijne. Znajdujemy obecność Jana Pawła II – nieustające jego nauczanie. Wyniki raportu oglądalności przyjęłam więc z wielką radością i wyrazem akceptacji takiej postawy Polaków. Wielkie podziękowanie należy się także dla pani dyrektor Lidii Kochanowicz, która wykonała niezwykłą pracę, żeby walczyć o naszą telewizję, jak również słuchaczom i telewidzom, którzy wzięli udział we wszystkich naszych akcjach obronnych Telewizji Trwam.
Halina Łabonarska