Gortat: Statystycznie i charytatywnie
Poniedziałek, 3 listopada 2014 (20:27)Marcin Gortat po trzech meczach nowego sezonu ligi NBA plasuje się w czołówce kilku ważnych statystyk. To suche liczby świadczące o doskonałej formie, z jaką wkroczył w rozgrywki. Poza tym wszystkim rozwija swą działalność charytatywną.
Za Gortatem i jego Washington Wizards trzy spotkania: dwa zwycięskie i jedno przegrane. Polak za każde zbierał bardzo wysokie noty, będąc wyróżniającą się postacią stołecznej drużyny. Średnio zdobywał w nich 19,3 pkt, do daje mu 25. miejsce w lidze wśród najlepszych „strzelców”. Dla porównania przypomnijmy, że poprzednie rozgrywki zakończył ze średnią 13,2.
Nasz środkowy jeszcze bardziej imponuje pod względem skuteczności rzutów z gry: trafił do tej pory 63,4 proc. prób i plasuje się na 13. pozycji. Liderami tych klasyfikacji są Klay Thompson (Golden State Warriors – 29,7 pkt na mecz) oraz Brandan Wright (Dallas Mavericks – 87,5 proc. skuteczności rzutów). Gortat w trzech spotkaniach notował średnio 9,3 zbiórki i pod tym względem jest w lidze 17.
O tym, jak ważnym zawodnikiem dla Wizards jest łodzianin, świadczą też minuty spędzane przez niego na parkiecie. W dotychczasowych meczach grywał średnio po 38,3 min i pod tym względem jest siódmym koszykarzem w NBA. Pierwsze miejsce zajmuje nie kto inny jak sam LeBron James, który po powrocie do Cleveland Cavaliers nie ma chwili wytchnienia i biegał po boisku średnio 42,5 min na mecz. Okazję do poprawienia tych statystyk Polak będzie miał w nocy z wtorku na środę naszego czasu, gdy Wizards zmierzą się z New York Knicks.
A teraz krótko o pozaboiskowej działalności Gortata, z której jest znany nie od dziś. Nie jest tajemnicą, jak ogromnym szacunkiem darzy polskich żołnierzy stacjonujących w różnych zakątkach świata. Wspólnie z fundacją MG13 przygotował kilka wyjątkowych licytacji, z których uzyskane pieniądze przeznaczy na zaproszenie (na zimowe ferie) rodzin poległych żólnierzy do USA. „Pokażmy wszyscy RESPECT FOR THE POLISH SOLDIERS!” – tymi słowy zachęcił do pomocy.
Pisk