• Wtorek, 24 marca 2026

    imieniny: Marka, Katarzyny, Gabriela

Ocal życie Asii Bibi

Poniedziałek, 3 listopada 2014 (12:31)

Do grona obrońców Asii Bibi, w tym Ojca Świętego Franciszka, dołączył patriarcha moskiewski Cyryl. W obronie jej życia wystosował specjalny list do prezydenta Pakistanu Mamnuna Husejna, apelując o jej ułaskawienie.

Cyryl I zaapelował o ułaskawienie niesprawiedliwie skazanej na śmierć za rzekomą obrazę proroka Mahometa pakistańskiej chrześcijanki, matki pięciorga dzieci. Wykonanie na niej wyroku śmierci, zdaniem moskiewskiego patriarchy, zaszkodzi dialogowi muzułmańsko-chrześcijańskiemu i może doprowadzić do zaostrzenia stosunków między wyznawcami obydwu religii w Pakistanie i na całym świecie. Apelując do prezydenta Pakistanu, Cyryl I wyraził przekonanie, że władze każdego współczesnego państwa powinny mieć świadomość, że są powołane do ochrony praw i losów mniejszości religijnych mieszkających w ich kraju – informuje Radio Watykańskie.

Na zakończenie apelu zapewnił, że wyznawcy rosyjskiego prawosławia wyrażają zaniepokojenie niesprawiedliwym wyrokiem sądowym i dołączają się do wielu głosów ludzi z całego świata pragnących ułaskawienia i uwolnienia pakistańskiej chrześcijanki.

O uwolnienie kobiety zaapelował już 17 listopada 2010 r. Papież Benedykt XVI, a także obecny Papież Franciszek.

Także każdy z nas może zaapelować o uwolnienie Asii Bibi, podpisując się pod petycją na stronie CitizenGO. Już w tym momencie pod tym apelem podpisało się ponad 215 tys. osób.

Asia Bibi w ostatnim czasie napisała list do Ojca Świętego, w którym prosi go o modlitwę. „Papieżu Franciszku, jestem Twoją duchową córką Asią Bibi. Wzywam Cię: módl się o mój ratunek i moją wolność. W tym momencie mogę się powierzyć tylko Bogu Wszechmogącemu, który może dla mnie uczynić wszystko” – napisała.

Przypomnijmy, że Asia Bibi została skazana na śmierć w Pakistanie, ponieważ opowiadała swoim koleżankom muzułmankom o wierze w Chrystusa. Na podstawie oskarżenia sąsiadki, żony miejscowego imama, która nawet nie potrafiła przedstawić żadnych dowodów jej rzekomej winy, została osadzona w więzieniu, gdzie przebywa już pięć lat. W roku 2010 za rzekome bluźnierstwo przeciwko Mahometowi został wydany na nią wyrok śmierci. W minionym tygodniu Trybunał Apelacyjny w Lahaurze podtrzymał go, mimo fałszywego oskarżenia i niewiarygodnych świadków, co wykazała obrona.

MM