• Piątek, 20 marca 2026

    imieniny: Eufemii, Klaudii, Kiry

Nie wszystko stracone

Niedziela, 2 listopada 2014 (14:30)

Choć Kuba Giermaziak oddalił się od mistrzostwa serii Porsche Supercup, definitywnie jeszcze szansy nie stracił. Wszystko rozstrzygnie się wieczorem w amerykańskim Austin.

Na tamtejszym nowoczesnym torze Circuit of the Americas rozstrzygają się losy tegorocznego sezonu serii towarzyszącej wybranym wyścigom Formuły 1. Przed dwoma ostatnimi wyścigami Giermaziak plasował się na drugim miejscu w klasyfikacji generalanej, do lidera, Nowozelandczyka Earla Bambera, tracąc tylko pięć punktów. Wszystko zatem było jeszcze możliwe, emocje zapowiadały się ogromne.

Pierwsze z dwóch zawodów Polak rozpoczął rewelacyjnie. Tuż po starcie przesunął się na pierwsze miejsce, przez pewien czas podróżując na pozycji lidera. Taki był plan, takie było najbardziej optymistyczne założenie, ale szybko trzeba było je zrewidować. Na kolejnych okrążeniach Giermaziak nie tylko bronił się przed rywalami, ale i borykał się z problemami z oponami. Jechał na czwartym miejscu i pewnie dowiózłby je do mety, gdyby nie incydent z... Bamberem na ostatnim „kółku”. Nasz kierowca w jego wyniku spadł na jedenastą lokatę, co z kolei oznaczało większą stratę w klasyfikacji generalnej.

Zaliczyłem dzisiaj bardzo dobry start. W początkowej fazie wyścigu byłem w stanie utrzymywać tempo dzisiejszego zwycięzcy – Nickiego Thiima, który jako jedyny jechał na świeżym ogumieniu. Niestety później zaczęły się problemy z naszymi oponami, których się nieco obawiałem. Zmusiło mnie to do obrony i rezultatem tego był pechowy incydent z Bamberem. Oczywiście szkoda straconych punktów, ale o mistrzostwo walczy się przez cały sezon, a nie w jednym wyścigu. W niedzielę zamierzam walczyć do samego końca bez względu na sytuację w klasyfikacji generalnej – powiedział Giermaziak.

Obecnie Polak traci do lidera już 14 punktów, jednak nie znaczy to, że wszystko jest rozstrzygnięte. Wieczorem w Austin rozegrana zostanie kolejna, ostatnia w sezonie, eliminacja. Giermaziak musi ją wygrać i liczyć na kłopoty Bambera.

Piotr Skrobisz