Zgubna zabawa
Piątek, 31 października 2014 (12:15)Dzieci przebrane za wampiry lub wiedźmy zbierają słodycze, wystawy sklepów zdobią lampiony z dyni, a kina oferują mroczne seanse. Wigilia Wszystkich Świętych coraz bardziej przypomina scenkę z amerykańskiego filmu, którego bohaterowie tylko pozornie bezkarnie igrają z diabłem.
Dla katolików koniec października jest czasem przygotowań do uroczystości Wszystkich Świętych i wspomnienia Wiernych Zmarłych. W tym okresie odwiedzamy cmentarze w celu uporządkowania grobów bliskich osób, co jest naszym przejawem pamięci o nich. Niestety współczesna kultura próbuje przemycić do naszej tradycji pozornie niewinną zabawę z diabłem w roli głównej.
Mowa oczywiście o Halloween – pogańskim zwyczaju niezwykle popularnym na Zachodzie, który jest obchodzony w nocy z 31 października na 1 listopada. Sataniści składają wtedy ofiary swojemu mistrzowi, młodzież „bawi się” w wywoływanie duchów, a dzieci przebierają się za mroczne postacie. Z kolei „odpowiedzialni” dorośli z uśmiechem przyglądają się zabawom swoich podopiecznym.
– Obchodzenie Halloween to igranie z diabłem, przez które zapraszamy go do swojego życia. Współczesny świat co prawda kreuje szatana na jakąś maskotkę czy kompana do zabawy, jednak nie możemy zapomnieć, że jest on przeciwnikiem człowieka. Jego jedynym pragnieniem jest odciągnięcie nas od Pana Boga i strącenie w otchłań wiecznego potępienia. Nie łudźmy się, że odpuści jakąkolwiek okazję, by nas zniszczyć – powiedziała w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl s. Michaela Pawlik OP, znawczyni religii Wschodu, zagrożeń płynących z sekt oraz różnych ruchów religijnych.
Pamiętajmy, że Kościół otwarcie sprzeciwia się wszelkim praktykom związanym z kultem szatana. „Należy odrzucić wszystkie formy wróżbiarstwa: odwoływanie się do szatana lub demonów, przywoływanie zmarłych lub inne praktyki mające rzekomo odsłaniać przyszłość (Por. Pwt 18,10; Jr 29,8). Korzystanie z horoskopów, astrologia, chiromancja, wyjaśnianie przepowiedni i wróżb, zjawiska jasnowidztwa, posługiwanie się medium są przejawami chęci panowania nad czasem, nad historią i wreszcie nad ludźmi, a jednocześnie pragnieniem zjednania sobie ukrytych mocy. Praktyki te są sprzeczne ze czcią i szacunkiem – połączonym z miłującą bojaźnią – które należą się jedynie Bogu” (2116) – czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego.
– Jako istoty cielesno-duchowe nie możemy zawiesić się w próżni, ponieważ nie ma czegoś takiego jak próżnia, zarówno w świecie materialnym, jak i duchowym. Więc jeżeli nie będziemy żyć w łączności z Bogiem i Jego świętymi przez modlitwę i udział w sakramentach świętych, to do naszego życia duchowego zaczną się wkradać niebezpieczne alternatywy, takie jak: magia, czary, joga, wróżby, różne zabobony czy religie Wschodu. Stajemy się wówczas podatni na działanie szatana i to doprowadzi nas do zguby – ostrzega s. Michaela Pawlik.
Każde zainteresowanie praktykami okultystycznymi daje diabłu możliwość przejęcia kontroli nad naszym życiem. Na szczęście coraz więcej osób zdaje sobie sprawę ze zgubnego wpływu Halloween i szuka konstruktywnych sposobów na odwrócenie uwagi od kultu szatana.
Wiele parafii organizuje chociażby Marsze Świętych, których uczestnicy przebierają się za wybraną postać świętego i w pięknie oświetlonym korowodzie przechodzą przez miasto.
Magdalena Pachorek