• Wtorek, 5 maja 2026

    imieniny: Ireny, Waldemara, Irydy

Kartka dla uwięzionej za obronę życia

Środa, 29 października 2014 (10:30)

Jeszcze nie tak dawno wysyłaliśmy kartki do uwięzionej za obronę życia Mary Wagner. Dziś Mary jest wolna, a będąc w Polsce, zachęcała do wsparcia innej uwięzionej Lindy Gibbons. Przez wysłaną kartkę do Lindy dajmy świadectwo miłości i jedności z niestrudzonymi obrońcami życia na całym świecie.

Organizatorem akcji jest Bractwo Małych Stópek, które w ubiegłym roku wysłało ponad 100 kart pocztowych do Mary Wagner. Teraz specjalne karty pocztowe będą wysyłane do Lindy Gibbons, która za modlitwę przed placówką aborcyjną przebywa w więzieniu.

Bardzo ważne jest, byśmy wszyscy włączyli się w tę akcję, wysyłając karty na adres:

Linda Gibbons
Vanier CW
Box 1040/655 Martin St
Milton ON L9T 5E6
Canada

„Każda wysłana kartka, każde słowo wsparcia od nas otrzymane przez Lindę, będzie dla niej niezwykłym wsparciem oraz potwierdzeniem, że jej czyn nie jest niezauważalny i nieistotny, ale stanowi dowód odwagi i wierności, jak również źródło inspiracji dla nas – obrońców życia z Polski” – podkreśla Bractwo Małych Stópek.

Linda bezkompromisowo, narażając własne życie i skazując się na aresztowanie, ratuje niewinne dzieci, których matki zdecydowały już o ich unicestwieniu. Linda Gibbons trafiła do aresztu, gdyż zwyczajnie chodziła po chodniku przed placówką aborcyjną z transparentem „Mamusiu, dlaczego? Skoro mam tak wiele miłości do przekazania”. Linda, która ma obecnie 72 lata, była już niejednokrotnie aresztowana za cichą modlitwę przed placówkami aborcyjnymi mieszczącymi się w największym kanadyjskim mieście – Toronto.

Podczas pobytu Mary Wagner w Warszawie odczytała ona list Lindy: „Moja obecność tam [przed placówkami aborcyjnymi – przyp. red.] jest wołaniem zastępczym za te dzieci, które nie mają głosu. Materiały, które rozprowadzam, pokazują jednoznacznie, że życie zaczyna się od poczęcia, że mamy do czynienia z człowiekiem. Więc moja obecność tam ma dwa wymiary: błagam za dzieci, które jeszcze się nie narodziły, i modlę się za te, które zostały zabite”.

MM