Dolny Śląsk ma dosyć władzy PO
Środa, 29 października 2014 (09:31)– Polskę odbudowali ludzie, którzy mówili: „Chcieć to móc”. My musimy dzisiaj powtarzać to samo: „Chcieć to móc”. Mamy wierzyć w zwycięstwo nawet tam, gdzie, jak twierdzą niektórzy, nie jest ono możliwe lub mało prawdopodobne. Mamy dążyć do zwycięstwa. Musimy w to wierzyć – nawoływał na Dolnośląskiej Konwencji Wyborczej Prawa i Sprawiedliwości prezes PiS Jarosław Kaczyński.
W wypełnionej po brzegi auli Naczelnej Organizacji Technicznej licznie zgromadzili się nie tylko kandydaci na radnych i gospodarzy powiatów, miast i gmin, ale i członkowie oraz sympatycy PiS z całego Dolnego Śląska.
Jarosław Kaczyński wskazał, że rzeczywiście pięknie prezentuje się centrum Wrocławia, ale – jak powiedział – tyły i obrzeża są już dużo gorsze. Pytał, czy chodzi o fasadę czy o ludzi. I odpowiadał, że polityka samorządów musi odnosić się do losu polskich rodzin, do losu Polaków. Jego zdaniem, trzeba słuchać i służyć. Nie wystarczy się pięknie prezentować, podejmować różne inwestycje, które znane są w Polsce i za granicą. Trzeba przede wszystkim zabiegać o to, by mieszkańcy Dolnego Śląska mogli powiedzieć, że mają naprawdę dobrego gospodarza. Samorządy dysponują dzisiaj znacznymi środkami, także tymi europejskimi. Trzeba je wydawać tak, żeby życie Polaków było coraz łatwiejsze.
A na Dolnym Śląsku pod rządami Platformy Obywatelskiej jest zupełnie odwrotnie. – Niedokończona obwodnica Wrocławia, brak dróg dojazdowych do mostu w Brzegu Dolnym. 66 mln zł wydano na portal o Dolnym Śląsku – to tylko niektóre przykłady takiego rządzenia przez PO tym regionem naszego kraju. Według niektórych sondaży nie da się wygrać z Dutkiewiczem. Nie ma nie da się! – mówił Kaczyński, zaznaczając, że „trzeba podjąć wysiłek i przejąć władzę”.
Zabierając głos w czasie konwencji, wiceprezes PiS, dolnośląski poseł Adam Lipiński podkreślił, że nie ma dzisiaj żadnych szklanych sufitów, które podobno wiszą nad Prawem i Sprawiedliwością. – Nam nie chodzi teraz o to, żeby mieć w tym czy w innym powiecie o jednego radnego więcej. My musimy przejąć władzę na szczeblu wojewódzkim i powiatowym – akcentował Lipiński. Wtórował mu m.in. eurodeputowany Dawid Jackiewicz. – Wstydzimy się, w jakich sprawach ukazywany jest dzisiaj Dolny Śląsk. Wymienił w tym kontekście m.in.: zaangażowanie działaczy PO w kupowanie głosów po to, żeby ich kandydat zwyciężył w wyborach, np. w Wałbrzychu, afery związane z prywatyzacją szpitali, czy też uzgadnianie na cmentarzach i stacjach benzynowych „odpowiedniego” ustawienia ustaw hazardowych. – Tego typu patologiom, aferom, całemu środowisku PO, które przynosi nam wstyd, mówimy dzisiaj: Dolny Śląsk ma was dosyć! Wyciągamy czerwoną kartkę dla Platformy Obywatelskiej! – nawoływał Jackiewicz.
Marek Zygmunt, Wrocław