Szczęk mieczy znowu zabrzmi pod Grunwaldem
Sobota, 22 września 2012 (09:38)130 członków bractw rycerskich z całej Polski zjawi się dziś na Polach Grunwaldzkich, by rywalizować w turniejach: łuczniczym, kuszniczym, a także w najbardziej widowiskowym - na miecze.
Impreza pod nazwą "Jesień Średniowiecza" zamknie sezon turystyczny w Muzeum Bitwy pod Grunwaldem. W szranki staną rycerze m.in. z Nidzicy, Olsztyna, Działdowa, Prabut, Kurzętnika, Iławy, Olsztynka, Warszawy, Gdańska, Ostródy, Kętrzyna, Torunia, Łodzi.
Turniej rozpocznie się o godz. 13.00 rywalizacją łuczników. Najpierw swoimi umiejętnościami popisywać się będą doświadczeni łucznicy, a potem do tarczy strzelać będą amatorzy. Następnie odbędzie się turniej kuszniczy, w którym zmierzy się 30 kuszników. Będą rywalizować na specjalnie przygotowanym torze.
Jak powiedział w rozmowie z PAP Sławomir Moćkun z Muzeum Bitwy Grunwaldzkiej, turnieje rycerskie to przede wszystkim pojedynki na miecz i tarczę.
Atrakcyjnie zapowiada się turniej drużyn, gdzie pojedynki stoczą 5-osobowe zespoły. Walki drużyn, zwane bohurtem, to nade wszystko pokaz siły, a nie techniki. Wygrywa bowiem ta drużyna, której zawodnicy najdłużej utrzymają się na nogach.
Od kilku lat pojedynki rycerskie stają się w pełni profesjonalne i bardziej przypominają walki sportowe. Takie zmagania obejrzą także widzowie pod Grunwaldem. Odbędą się tam bowiem Profesjonalne Walki Rycerskie, które - jak tłumaczy Moćkun w rozmowie z PAP - przypominają gale bokserskie i mieszanych sztuk walki. Pojedynki rycerzy odbywają się na specjalnie przygotowanych arenach i są oceniane przez zakontraktowanych sędziów. Taka arena stanęła już na wzgórzu grunwaldzkim. Towarzyszyć będą im efekty pirotechniczne oraz dynamiczna muzyka i oświetlenie. W tym roku w PWR wystąpią najlepsi rycerze w Polsce: Marcin Waszkielis, Krzysztof Olczak, Robert Szatecki, Emil Guz, Radosław Krychniak oraz Bartłomiej Kuś.
Rycerze walczyć będą mieczami jednoręcznymi i tarczą albo długimi mieczami - półtoraręcznymi. Regulamin dopuszcza bardzo wiele brutalnych zachowań, takich jak uderzenia rantem tarczy, rzuty zapaśnicze czy kopniaki. Rycerze-sportowcy mają na sobie kopie uzbrojenia datowanego na XIII-XVII wiek. Musi być ono spójne historycznie i bezpieczne. Jak informuje organizator, w praktyce najczęściej są używane zbrojnikowe osłony z płatami i hełmem typu klappenvisier. Ze względu na dobrą osłonę i względnie niską wagę.
Imprezę zakończy pokaz grupy tańca ognia „Draco” z Nidzicy.