Jak zrobić bank ze spółdzielni
Sobota, 22 września 2012 (07:52)Inicjatywa parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej w sprawie zmiany ustawy o SKOK budzi poważne zastrzeżenia co do zgodności z Konstytucją.
Sejmowa Komisja Finansów Publicznych rozpocznie w środę prace parlamentarne nad projektem ustawy zgłoszonej przez posłów Platformy Obywatelskiej w sprawie zmiany ustawy o Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo-Kredytowych. Wnioskodawcy uzasadniają, że zasadniczym celem tej inicjatywy jest "wprowadzenie regulacji w zakresie zwiększenia stabilności SKOK". Kasa Krajowa SKOK ocenia, iż inicjatywa posłów partii rządzącej zmierza do upodobnienia spółdzielni do banków i zlikwidowania ich samodzielności. Inicjatywa parlamentarzystów PO budzi istotne zastrzeżenia co do zgodności z Konstytucją.
Pracę nad dwoma nowelizacjami ustawy o SKOK rozpocznie w środę sejmowa Komisja Finansów Publicznych. Oba projekty zakładają nowelizację tej ustawy, która jeszcze nie obowiązuje - nowelizacja obecnie obowiązującej ustawy wejdzie w życie 27 października br.
Co ciekawe, ustawa o SKOK, która ma zacząć obowiązywać pod koniec przyszłego miesiąca, ciągle oczekuje na jej zbadanie pod kątem konstytucyjności przez Trybunał Konstytucyjny. Zgłoszone projekty wcale jednak nie mają na celu usunięcia ewentualnych uchybień, które mógłby zakwestionować Trybunał.
Pierwszy zakłada dostosowanie przepisów ustawy o SKOK, która zacznie obowiązywać w październiku, do aktualnych przepisów prawa. Jest to konieczne z tego względu, iż oczekująca na wejście w życie ustawa o SKOK została uchwalona jeszcze w 2009 r., a od tego czasu część przepisów, których dotyczy, została zmieniona. Nie weszła ona do tej pory w życie, gdyż zaskarżył ją do Trybunału Konstytucyjnego prezydent Lech Kaczyński, kwestionując aż 72 jej artykuły.
Prezydent Bronisław Komorowski nie pozwolił jednak Trybunałowi zbadać, czy zakwestionowana w tak olbrzymiej skali ustawa jest zgodna z obowiązującą Konstytucją. Wycofał z Trybunału wniosek prezydenta Kaczyńskiego, pozostawiając jedynie TK do zbadania dwa jej artykuły. Oba zostały uznane za niezgodne z Konstytucją. Ustawa - która ma wejść w życie 27 października br. - ponownie jednak została zaskarżona do Trybunału - i oczekuje na zbadanie - z wniosku posłów Prawa i Sprawiedliwości.
Akcja destabilizacja
Drugi z projektów - zgłoszony przez posłów Platformy Obywatelskiej - zakłada już kompleksową nowelizację ustawy, która jeszcze nie zaczęła obowiązywać. Podobnie jak ta, którą ma nowelizować, budzi olbrzymie wątpliwości co do zgodności z Konstytucją.
Projektodawcy wyjaśniają, że zasadniczym celem nowelizacji jest "wprowadzenie specjalnych regulacji prawnych w zakresie zwiększenia stabilności spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych" w sytuacji "dynamicznego rozwoju i zwiększania skali działania spółdzielczych kas". Biorąc jednak pod uwagę wręcz niesłychane zamieszanie z ustawą regulującą działanie Kas w Polsce, można mieć wątpliwości, czy chodzi o zapewnienie jakiejkolwiek stabilności, czy wręcz o destabilizację i utrzymywanie stanu niepewności prawnej funkcjonowania SKOK-ów, wskazujące, iż chce się osłabić dynamicznie rozwijający się system Kas w naszym kraju na korzyść konkurujących z nimi banków.
Anonsując pod koniec sierpnia kolejny projekt ustawy Platformy w sprawie SKOK-ów, poseł PO Jakub Szulc przekonywał, iż intencją wnioskodawców jest zwiększenie bezpieczeństwa środków zgromadzonych w Kasach. - Dajemy Komisji Nadzoru Finansowego kompetencje do tego, aby mogła określać poziom ryzyka aktywów, lokat, które są złożone w systemie Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych. KNF będzie też mogła inicjować działania naprawcze, gdy bezpieczeństwo choćby pojedynczej Kasy zostanie zagrożone. Projekt przewiduje także, że depozyty zgromadzone w SKOK-ach miałyby być gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny - tłumaczył Szulc. KNF przejmie nadzór nad systemem SKOK-ów na podstawie ustawy, która wejdzie w życie w październiku.
Drenaż rynku
Do szczegółowych regulacji zawartych w projekcie, które miałyby pozwolić zrealizować cele nowelizacji, krytycznie odnosi się Kasa Krajowa SKOK. Prezes Kasy Krajowej, senator Grzegorz Bierecki oceniał, że "projekt posłów PO nie nadaje się do niczego innego, jak tylko do wyrzucenia do kosza i nie powinien być przedmiotem prac parlamentarnych".
Miażdżącą krytykę inicjatywy Platformy przeprowadził prof. Andrzej Bałaban, kierownik Katedry Prawa Konstytucyjnego i Integracji Europejskiej Uniwersytetu Szczecińskiego, który sporządził ekspertyzę prawną dotyczącą zgodności projektu ustawy z Konstytucją.
"Środki prawne użyte do zwiększenia "stabilności" Kas świadczą o ekonomicznej i prawnej ignorancji autorów nowelizacji, bo tylko tak określić można próbę poddania spółdzielni regulacjom dotyczącym instytucji bankowych. To, co powstanie, nie będzie ani bankiem, ani spółdzielnią, nie będzie mogło działać efektywnie, a więc i "stabilnie". (...) W ramach wewnętrznych rozwiązań ustawy panuje nieprawdopodobny galimatias, którego nie sposób zrozumieć" - czytamy w ekspertyzie prof. Bałabana. Stwierdził również, że przedstawiony projekt nowelizacji w istocie nie jest nowelizacją, lecz zbiorem chaotycznych przepisów, nie tylko niedających się wmontować w pierwotny tekst, ale też sprzecznych ze wszystkimi zasadami konstytucyjnymi. Jako akt sprzeczny z Konstytucją "nowela nie ma szans na utrzymanie jej obowiązywania".
Profesor Bałaban ocenił także, że "strukturalny obraz rynku finansowego zakładać musi nie tylko wielość, ale też rozmaitość i komplementarność instytucji finansowych". "Zasadniczym błędem byłoby założenie, że jedyną postacią tych instytucji są banki, jako że młode, postkomunistyczne gospodarki, dopiero tworzące systemy koncesji i nadzoru, zdane są na powstawanie filii banków zagranicznych i międzynarodowych, nastawionych na drenaż rynku i zwiększanie ryzyka działalności.
Rozwój komplementarnego, narodowego systemu usług finansowych, zawierającego także instytucje niebankowe, zwiększa bezpieczeństwo rynku finansowego, zagrożonego międzynarodowymi zakłóceniami i kryzysami finansowymi" - czytamy w ekspertyzie. Oponująca przeciw zaproponowanym przez posłów Platformy zmianom Kasa Krajowa SKOK zwraca uwagę, iż nowelizacja "praktycznie likwiduje w pełni samodzielność i samorządność spółdzielni, jakimi są kasy". Jeden z przepisów pozwalałby decyzją Komisji Nadzoru Finansowego przyłączyć Kasę, która jest spółdzielnią, do spółki akcyjnej - banku komercyjnego.
W sierpniu Kasa Krajowa poinformowała, że SKOK-i mają około 2,5 miliona członków, a w tym roku obserwowany jest wyraźny przyrost nowych. W ciągu pierwszego półrocza dołączyło do Kas 212 tys. członków, podczas gdy w czasie całego poprzedniego - 138 tys. osób. W 2011 r. Kasy wypracowały nadwyżkę w wysokości 84 mln zł, a w pierwszej połowie bieżącego roku - około 64 mln złotych.
Artur Kowalski