• Piątek, 20 marca 2026

    imieniny: Eufemii, Klaudii, Kiry

Putinowska Rosja zamyka usta prawdzie

Czwartek, 23 października 2014 (21:58)

Zamknięcie Memoriału to cios w rosyjską, antyputinowską opozycję – uważa eurodeputowana Prawa i Sprawiedliwości Anna Fotyga, która zabierała dziś głos w Parlamencie Europejskim w Strasburgu podczas debaty na temat prób delegalizacji tej rosyjskiej organizacji pozarządowej.

Stowarzyszenie Memoriał, które powstało w 1980 r. jako podziemna organizacja z inicjatywy dysydentów, w tym laureata Nagrody Nobla Andrija Sacharowa, jest uznawane za ostatnią liczącą się w Rosji organizację walczącą o prawa człowieka. Memoriał podejmuje działania zmierzające m.in. do odtajnienia akt zbrodni stalinowskich, a jego przedstawiciele wspierają polskich historyków poszukających dokumentów szeroko rozumianej zbrodni katyńskiej.

Tymczasem Kreml chce zdelegalizować tę organizację. O wyrok zakazujący działalności Memoriału zwróciło się do Sądu Najwyższego rosyjskie ministerstwo sprawiedliwości. Wyrok w tej sprawie ma zapaść 13 listopada.

W ocenie eurodeputowanych, takie działania są nie do pomyślenia w państwie demokratycznym i świadczą o dyskryminacji i łamaniu praw człowieka.

„Parlament Europejski jest głęboko zaniepokojony faktem, że Rosja nie przestrzega międzynarodowych zobowiązań prawnych, które podjęła jako członek Rady Europy i OBWE, a także podstawowych praw człowieka i zasad praworządności zapisanych w Europejskiej konwencji praw człowieka oraz w Międzynarodowym pakcie praw obywatelskich i politycznych” - czytamy w przyjętej dziś rezolucji.

Europosłowie wskazują m.in., że Memoriał – głosami swoich przywódców – zdecydowanie sprzeciwia się rosyjskiej agresji na Ukrainie i krytykuje agresję, apelując do prezydenta Władimira Putina, by położył jej kres. „Parlament Europejski apeluje do władz rosyjskich, by zaprzestały szykanowania stowarzyszenia Memoriał, Ośrodka Praw Człowieka Memoriał, ich członków i wszystkich obrońców prawa człowieka w Federacji Rosyjskiej, w tym nękania z wykorzystaniem sądów, a także by zapewniły im możliwość prowadzenia ich zgodnej z prawem działalności w każdych okolicznościach i bez jakiejkolwiek ingerencji” – głosi rezolucja.

W ocenie europosłanki Anny Fotygi, zamknięcie Memoriału to cios w rosyjską, antyputinowską opozycję, ale też złe wieści dla Polski.

– Dla Polski to pogorszenie szans na rzeczywiste pojednanie polsko-rosyjskie. To również kolejne wydarzenie utwierdzające stalinowski zwrot w polityce rosyjskiej po agresji na Gruzję i Ukrainę – mówiła podczas debaty europosłanka PiS.

– Ta sytuacja wymaga ze strony Unii Europejskiej adekwatnej reakcji dyplomatycznej, finansowej, gospodarczej, ale także rewizji koncepcji partnerstwa. Nie może być tak, że PE staje się forum upokarzających wystąpień przedstawicieli rosyjskich, jak podczas wczorajszego posiedzenia komisji współpracy parlamentarnej UE - Rosja – wskazywała Anna Fotyga, która w ubiegłym tygodniu wystosowała także pisemną interpelację w tej sprawie. Fotyga wraz z 11 posłami PiS złożyła też interpelację do wysokiej przedstawiciel do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa w sprawie łamania praw człowieka w Kazachstanie. Europosłowie zwracali też uwagę na konkretne przypadki walki z opozycją w tym kraju zabiegającą o rozluźnienie więzi z Rosją, w tym pokazowe procesy czy stosowanie dobrze znanej z czasów sowieckich psychiatrii represyjnej.

Mariusz Kamieniecki