Razem o Funduszu Pracy
Piątek, 21 września 2012 (13:24)Dalsze „zamrażanie” pokaźnej części środków Funduszu Pracy przez ministra finansów przynosi więcej strat niż korzyści – alarmują jednym głosem związkowcy z NSZZ „Solidarność”, a także polscy pracodawcy. Wspólnie proponują nowe zasady korzystania z gromadzonych w Funduszu pieniędzy.
Dziś zbierze się Zespół Komisji Trójstronnej ds. gospodarki i rynku pracy, w czasie którego partnerzy społeczni zaprezentują nowy sposób zarządzania środkami Funduszu Pracy. - Obecnie to minister finansów decyduje o uruchomieniu środków z Funduszu Pracy. Robi to niechętnie. Mimo że jest to Fundusz celowy, żeby nie powiększać deficytu – wyjaśnił Jarosław Lange, członek zespołu ds. polityki gospodarczej i rynku pracy Komisji Trójstronnej. Jak dodał, pieniądze w Funduszu Pracy gromadzone są z myślą o rynku pracy. - Tymczasem minister finansów traktuje te środki jako pozycję w budżecie, nie licząc się z potrzebami, jakie wynikają z coraz trudniejszej sytuacji na rynku pracy – stwierdził Lange.
Z informacji związkowców wynika, iż coraz więcej środków z Funduszu Pracy przeznaczanych jest na szkolenia dla lekarzy i pielęgniarek. Jest to cel całkowicie niezwiązany z aktywizacją zawodową osób bezrobotnych. Ponadto „Solidarność” alarmuje, że ograniczane są środki przeznaczone na młodocianych pracowników.
Partnerzy społeczni przygotowali nowy projekt dotyczący nadzoru Funduszu Pracy. Według społecznego pomysłu powinna nim zająć się ośmioosobowa Rada przy ministrze pracy. W jej skład – wyjaśniają związkowcy - weszliby przedstawiciele reprezentatywnych związków zawodowych i pracodawców i jeden przedstawiciel resortu pracy, pełniący jednocześnie funkcję przewodniczącego.
Wśród głównych zadań nowo powstałego organu byłoby m.in. przygotowanie rekomendacji rocznego planu finansowania aktywnych form przeciwdziałania bezrobociu oraz wydatków na rzecz służb zatrudnienia. Ponadto Rada zajmowałaby się opiniowaniem i zatwierdzaniem rocznego planu finansowego przygotowanego przez ministra pracy czy podejmowaniem decyzji dotyczącej uruchomienia rezerwy dodatkowej Funduszu Pracy. Organ ten zajmowałby się także przeprowadzeniem analiz i oceny prowadzonej w kraju polityki rynku pracy.
„Solidarność” wyjaśniła także, że w kompetencji Rady byłoby kontrolowanie wykorzystania i skuteczności usług oraz instrumentów rynku pracy finansowanych ze środków Funduszu.
IK