• Wtorek, 5 maja 2026

    imieniny: Ireny, Waldemara, Irydy

Rząd ignoruje katolików

Środa, 22 października 2014 (17:10)

Podczas dzisiejszego spotkania Sejmu razem z posłem Adamem Kwiatkowskim złożyliśmy pytanie w sprawie szykanowania katolickich i niezależnych mediów oraz represyjnej kary nałożonej przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji na Fundację Lux Veritatis, nadawcę Telewizji Trwam, za obiektywną relację z Marszu Niepodległości w 2013 roku.

Bulwersuje nas to, że ministerstwo nie przyznaje mediom katolickim zleceń na reklamy, ogłoszenia i akcje informacyjne. Według raportu opublikowanego przez jeden z parlamentarnych zespołów wynika, że w latach 2008-2013 na ten cel rząd wydał prawie 150 mln zł, a cała kwota trafiła do mediów prorządowych, pomijając tym samym media niezależne. Zastanawia nas, czy taka polityka nie jest przypadkiem akcją wymierzoną w media katolickie, której ukrytym celem jest ich likwidacja.

Decyzję KRRiT o ukaraniu Fundacji Lux Veritatis uznajemy za typowo polityczną, gdyż według nas jej celem jest wyłącznie dyskryminacja i nakładanie represji na Telewizję Trwam. Dlatego zapytaliśmy, czy istnieje publiczne przyzwolenie na dyskryminowanie osób wierzących w Polsce i szykanowanie mediów katolickich. Zapytałam również o to, czy instytucje państwowe nie powinny stać na straży polskiej Konstytucji oraz zabiegać o to, aby niezależność dziennikarska była respektowana.

Nasze pytania skierowaliśmy do premier Ewy Kopacz, która wyznaczyła do odpowiedzi pana Andrzeja Wyrobca, wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego. Niestety, na tak konkretnie postawione pytania nie dostaliśmy praktycznie żadnej odpowiedzi. Mieliśmy wrażenie, że pan Wyrobiec w ogóle nie słucha naszych pytań, odczytał zaledwie 2-3 zdania, które zupełnie nie odnosiły się do poruszanych przez nas problemów. Moim zdaniem, obowiązkiem rządu jest rzetelne informowanie społeczeństwa, ale – niestety – nie wywiązuje się z tego zadania. Z takiego zachowania można wywnioskować, że rządzący nie widzą tutaj żadnego problemu, a zatem nie zamierzają szukać rozwiązania.

Ta sprawa niezwykle nas bulwersuje, dlatego nie zamierzamy jej zostawić. Jutro odbędą się połączone katolickie zespoły parlamentarne, podczas których omówimy dyskryminowanie mediów katolickich w Polsce i określimy wspólne stanowisko w tym temacie. Chcemy o tym jak najwięcej mówić, ponieważ nie możemy się zgodzić na to, aby prawa większości w tak jawny sposób były łamane i ograniczane.

Małgorzata Sadurska