• Wtorek, 24 marca 2026

    imieniny: Marka, Katarzyny, Gabriela

Wielki orędowniku rodzin, módl się za nami

Środa, 22 października 2014 (15:12)

„Nie lękajcie się, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!” – te słowa 36 lat temu wypowiedział do nas święty Jan Paweł II, inaugurując swój pontyfikat. Dziś po raz pierwszy w historii Kościół obchodzi jego liturgiczne wspomnienie.

Dzień kanonizacji Papieża Polaka był wielkim świętem życia i rodziny. W homilii wygłoszonej podczas Mszy św. kanonizacyjnej Ojciec Święty Franciszek nazwał św. Jana Pawła II Papieżem rodzin. „W tej posłudze ludowi Bożemu Jan Paweł II był Papieżem rodziny. Kiedyś sam tak powiedział, że chciałby zostać zapamiętany jako Papież rodziny. Chętnie to podkreślam w czasie, gdy przeżywamy proces synodalny o rodzinie i z rodzinami, proces, któremu na pewno On z Nieba towarzyszy i go wspiera” – powiedział Franciszek.

Święty Jan Paweł II niestrudzenie przez wszystkie lata swojego życia bezkompromisowo bronił życia i tradycyjnej rodziny. Jego postawa porywała serca wielu i przyczyniała się do krzewienia cywilizacji miłości.

– Należymy do pokolenia JPII. Od początku swego długiego i owocnego pontyfikatu Jan Paweł II mówił: „Nie lękajcie się, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!”, i my, ludzie wychowani na jego nauce, nie możemy się bać bronić poczętego życia. Myślę, że całe papieskie nauczanie jest ważne, ale wspomniane przeze mnie słowa są mi najbliższe – podkreśla w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Todey z Paryża, ojciec pięciorga dzieci.

Wraz z małżonką jest on zaangażowany w działalność na rzecz ochrony naturalnej rodziny rozumianej jako związek kobiety i mężczyzny.

– We Francji promowane są tzw. związki osób tej samej płci, rozwiązłość, dzieciom tłumaczy się, że „rodzina” z dwoma „tatusiami” bądź dwiema „mamusiami” jest czymś dobrym. To bzdura! Trudno przebić się z innym sposobem myślenia. Dlatego słowa św. Jana Pawła II, byśmy się nie lękali, są bardzo silnym bodźcem, motywacją i zachętą do walki – dodaje nasz rozmówca.

Francuz zwraca uwagę, że we współczesnym świecie, w Europie doświadczamy celowego, silnego ataku na rodzinę. – Nie możemy być bierni i zezwalać na niszczenie tego, co od wieków było fundamentalne. Musimy bronić rodziny, praw ludzi i dzieci. Cała wieloletnia praca św. Jana Pawła II była przygotowaniem dla nas. Teraz my musimy być Jego głosem, rękoma wykonującymi to wielkie pozostawione nam dziedzictwo. Święty Jan Paweł II będzie nas wspomagał, ale my musimy ruszyć do działania i nie poddawać się trudnościom – mówi Todey.

Nasz rozmówca jednocześnie podkreśla, że w jego kraju bardzo silna jest propaganda homoseksualna i trudno przebić się z treściami pro-life. – Nie oznacza to, że nie istnieje u nas ruch obrońców życia i rodziny. Przypomnę, jak wielu ludzi zgromadziło się na tegorocznym paryskim marszu dla życia w obronie nienarodzonych, który połączony został z manifestacją przeciwko ustawie dotyczącej otwarcia instytucji małżeństwa dla osób tej samej płci. Wydaje mi się, że siła obrońców życia i rodziny byłaby większa, gdyby nie lęk Francuzów przed wyśmianiem czy szykanowaniem – co także się zdarza. Ufam jednak, że św. Jan Paweł II doda odwagi i sił tym, którzy mają obawy i miłość zatriumfuje – zaznacza mieszkaniec Paryża.

Izabela Kozłowska