Piloci Lufthansy rozszerzyli strajk
Wtorek, 21 października 2014 (17:29)Piloci niemieckich linii lotniczych Lufthansa rozszerzyli strajk na loty międzykontynentalne. Akcja protestacyjna związku zawodowego Cockpit potrwa do północy. To ósmy od kwietnia strajk pilotów broniących przywilejów emerytalnych.
W największym niemieckim porcie lotniczym, Frankfurcie nad Menem, zostały odwołane niemal wszystkie loty międzykontynentalne. W Monachium z rozkładu skreślono połowę rejsów. W Duesseldorfie natomiast loty mają być realizowane zgodnie z planem.
W sumie Lufthansa odwołała ponad 1500 lotów. W wyniku strajku ucierpi 166 tys. pasażerów.
Związkowcy grożą kolejnymi protestami. – Nie wykluczamy kolejnego strajku w tym tygodniu, jeśli Lufthansa nie wyjdzie nam naprzeciw – powiedział szef Cockpitu Markus Wahl.
Od wczoraj piloci zrzeszeni w związku Cockpit nie obsługują lotów na krótkich i średnich dystansach.
Związkowcy domagają się utrzymania dotychczasowych zasad wypłacania pilotom świadczeń przedemerytalnych, z których zaczynają korzystać przeciętnie w wieku 59 lat. Pracodawca chce natomiast stopniowo podnieść ten próg średnio do 61 lat.
Obowiązujące obecnie przepisy pozwalają pilotom największego niemieckiego przewoźnika na odejście z zawodu już w wieku 55 lat.
Lufthansa wdraża program restrukturyzacji koncernu przewidujący między innymi drastyczne obniżenie kosztów. Sprawa dotyczy pilotów samej Lufthansy, jak również jej spółek córek: Lufthansa-Cargo i Germanwings.
Obie strony konfliktu – związkowcy i dyrekcja Lufthansy – zarzucają sobie brak woli kompromisu.
MPA, PAP