• Wtorek, 24 marca 2026

    imieniny: Marka, Katarzyny, Gabriela

Kim jest nowy błogosławiony?

Niedziela, 19 października 2014 (15:07)

Skrócony opis biografii błogosławionego Papieża Pawła VI odczytany przez o. Antonio Marrazzo CSsR, postulatora w procesie beatyfikacyjnym, w czasie Mszy św. beatyfikacyjnej

 

Giovanni Battista Montini urodził się w Concessio (Brescia) 26 września 1897 roku w rodzinie duchowo i społecznie zaangażowanej w życie religijne i obywatelskie początku XIX wieku. Dzięki świadectwu miłości jego rodzice, szczególnie matka, przekazali mu poczucie wartości życia wewnętrznego oraz modlitwy. Ojciec wychowywał go w duchu katolickiego zaangażowania konsekwentnie realizowanego w życiu publicznym oraz przywiązania do nauki Kościoła i Papieża.

Jego powołanie do kapłaństwa dojrzewa w środowisku Filipinów Pokoju z Brescii, w kontakcie z liturgią benedyktyńską, w wielkiej pokorze i poczuciu ofiary i daru. Ze względu na kłopoty zdrowotne, które później przezwycięży, studiuje eksternistycznie w seminarium w Brescii. To pozwala mu z bliska uczestniczyć w ludzkiej niedoli, w dramacie II wojny światowej, a także poszerza jego formację teologiczną i kulturową.

Po święceniach kapłańskich, 29 maja 1920 roku, pragnie oddać się posłudze duszpasterskiej w parafii, ale zostaje wezwany do Rzymu. Zamierza zgłębiać filozofię, ale zostaje wysłany na studia z zakresu prawa kanonicznego i dyplomacji. Rzeczywistość tę przeżywa z niemałym wysiłkiem i wielkim zaufaniem w Bożą Opatrzność. Podobnie dzieje się w czasie jego krótkiego pobytu w charakterze sekretarza w polskiej nuncjaturze latem 1923 roku. Pod koniec tegoż roku rozpoczyna pracę w watykańskim Sekretariacie Stanu, gdzie spędzi trzydzieści lat, dochodząc do stanowiska substytuta w roku 1937 i prosekretarza stanu w roku 1952.

Nawet w niełatwych sytuacjach urzędowych natury biurokratycznej ucieka się do dyplomacji rozumianej jako sztuka słuchania i budowania pokoju; nade wszystko jednak troszczy się o to, by oddawać się „cały Chrystusowi, w duchu kapłaństwa”. Pełni posługę duszpasterską w parafii św. Anny i w kościele San Pellegrino. Duchowo i charytatywnie wspiera ludzi mieszkających w slumsach na rzymskich przedmieściach. Zakłada Konferencję św. Wincentego i jest cenionym kaznodzieją.

Od końca 1923 roku przez dziesięć lat sprawuje funkcję asystenta kościelnego sekcji uniwersyteckiej włoskiej Akcji Katolickiej – wpierw w okręgu rzymskim, a potem na poziomie całego kraju. Młodzieży tej przekazuje wiarę mądrą i wolną – nawet wobec sprzeciwów ze strony panującego rządu; kulturę spragnioną prawdy i otwarcia na dialog; liturgię czystą i wzniosłą, w której winna aktywnie uczestniczyć; moralność rygorystyczną, ale ufną w dobroć Boga i człowieka; miłość w czynach. W 1933 r. z bólem przeżywa narzuconą mu dymisję z tych urzędów, ale próbę tę znosi z pokorą i w duchu posłuszeństwa Kościołowi.

Od 1955 do 1963 roku pełni urząd arcybiskupa Mediolanu. To mocne doświadczenie Kościoła ludu, a jednocześnie modernizmu pozwoli dostrzec jego niestrudzenie wielkoduszne zaangażowanie wobec ludzkich problemów; in nomine Domini (w imię Pańskie), zgodnie z jego dewizą. Zajmuje się szczególnie światem pracy, nowymi ubogimi po boomie ekonomicznym, ludźmi oddalonymi, z peryferii. Wznosi 123 nowe kościoły, dla całego miasta organizuje wielkie i niezapomniane misje ludowe. Zakłada biura pomocy socjalnej i promuje nowe narzędzia komunikacji. Jego celem jest pogłębienie żywego centrum wiary i poszerzenie jego mocy ewangelizowania. W 1958 roku zostaje nominowany kardynałem i przygotowuje diecezję do Soboru.

Wybrany na następcę św. Piotra 21 czerwca 1963 roku rozpoczyna swój pontyfikat, stawiając sobie za wzór św. Pawła Apostoła, o którym rozmyślał od młodości. Wykazuje cierpliwy upór w doprowadzeniu Soboru do końca, a przede wszystkim reform posoborowych. Otwiera epokę podróży apostolskich widzianych w perspektywie przekazu wiary i podstaw chrześcijańskiego braterstwa. Promuje spotkania ekumeniczne organizowane w celu poznania się i realizacji miłości. Podejmuje wielkie i niestrudzone nauczanie dla pokoju. Okazuje się zawsze chętny do dialogu; jest odważnym sternikiem łodzi Kościoła, który przed światem wciąga na maszt żagle ducha, trzymając z Chrystusem ster wierny zasadom. Wartości uznaje za nienaruszalne, przede wszystkim te związane z obroną i promocją życia ludzkiego. Wrażliwy jest jednak na ludzkie trudności i zaleca miłosierdzie i przebaczenie.

Z niepokojem śledzi lata terroryzmu i zachęca wiernych do bardziej zdecydowanej praktyki rozeznawania i mocy wiary. Wykazuje wielką wrażliwość na sprawy społeczne i żywi serdeczne współczucie wobec cierpienia ubogich, z powodu których woła dramatycznym głosem i apeluje do całego świata. Cierpi, dostrzegając kryzys wiary i powołań, ale krzyż przedstawia zawsze jako drogę do zmartwychwstania i z mocą zaprasza chrześcijan do życia nadzieją i radością Ducha Świętego.
Umiera 6 sierpnia 1978 roku, w święto Przemienienia Pańskiego. Po raz ostatni apeluje o jedność umiłowanego Kościoła, za który ofiaruje swoje życie, i wyraża niezachwianą miłość do świata i człowieka.